wtorek, 7 marca 2017

Wotum nieufności Remigiusz Mróz


Książka Wotum... należy do grupy bestsellery

Remigiusza Mroza nikomu nie muszę chyba przedstawiać. Młody pisarz, który ma już na koncie kilkanaście książek, a na premierę czekają kolejne. I dodatkowo, nie są to publikacje w jednym-konkretnym gatunku. Przeciwnie. Znajdziemy wśród jego książek historyczną opowieść z czasów wojny, kryminał, thriller, powieść science fiction, a nawet cykl kryminałów dziejących się na Wyspach Owczych. Pisarz ten ostatni cykl napisał pod pseudonimem i większość czytelników poczuła się jak barany. Nawet w temacie, rzec by można.

Political fiction, ma się całkiem dobrze i nawet na naszej rodzimej scenie trafiają się powieści, seriale traktujące o tym, co by było gdyby. Oczywiście za zamkniętymi drzwiami wyższych sfer politycznych. Także Mróz postanowił spróbować sił w tym temacie, a jak się dowiadujemy, jest to dopiero pierwszy tom cyklu.

Marszałek sejmu Seyda, budzi się w pokoju hotelowym. Nie pamięta jak tu się znalazła. Czy została porwana, czy dotarła tutaj z własnej woli? To dopiero preludium wydarzeń. Prezydent zwołuje nadzwyczajne zebranie, podczas którego wyjawia pewną tajemnicę, która stawia na głowie wszystkie służby. Jednocześnie przeciwnik pani marszałek, z przeciwnej strony barykady politycznej, trafia na ślady spisku, który może wstrząsnąć sceną polityczną. Niechęć między tymi osobami jest bardzo silna, jednak mając na uwadze dobro obywateli, łączą siły i próbują wyjaśnić, odkryć jakieś dowody owego spisku. Jednocześnie planowany jest zamach, który... Ale tego Wam nie zdradzę, zachęcam do lektury.


Mając na uwadze to, że pisarz ten usilnie próbuje zaistnieć w każdym gatunku literackim, stwierdzam, że powieść ta jest całkiem dobra i przeczytałem ją z zainteresowaniem. Pani marszałek, napsuła mi trochę krwi, ale daleko jej do mojej ukochanej Chyłki. Tej kobiety nikt nie przebije.A sama intryga wciągająca i z zainteresowaniem przewracałem kolejne strony. Pisarz ten pisze lekko i to największy plus jego dzieł. Polecam, zachęcam do lektury.
"Wotum nieufności"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Koszmarne komando David Dastmalchian, Jesús Hervás

  Patrząc na ten komiks, trudno nie odnieść wrażenia, że DC trochę nie ma pomysłu na nowe, więc sięga do tego, co już kiedyś było, ale zbytn...