czwartek, 16 marca 2017

Coś o tobie i coś o mnie Julie Buxbaum

/WYDAWNICTWO DOLNOŚLĄSKIE/

Książek, które z założenia najbardziej trafiają do młodego czytelnika, lub też młodzieży, ostatnimi czasy powstaje bardzo dużo. Są to nie tylko służące rozrywce publikacje, ale i całkiem poważne dzieła. Dobrze, że ma kto to czytać, a to przecież najważniejsze. Mimo, że młodzieżą nie jestem już dawno, czasami lubię sięgnąć po taką lekturę. Z tego względu, że rzadko jest to coś poważnego, więc można przeczytać i zapomnieć. Takie książki też są potrzebne.

"Coś o tobie i coś o mnie", nie można zakwalifikować do zbyt lekkiej lektury, mimo że sama sytuacja jest typowa dla powieści młodzieżowych. Czyli o miłości, bo jakże by inaczej wydać cokolwiek bez tego pierwiastka?
Jessie, to inteligentna i przede wszystkim oczytana młoda kobieta. Parę lat wstecz straciła matkę, jednak ta tragedia nadal ma wpływ na nią na jej postrzeganie świata.
Dodatkowo ojciec zakochuje się w pewnej producentce filmowej i dziewczyna musi porzucić swoje życie i przenieść się w pełen blichtru świat Los Angeles. W ekskluzywnej szkole prywatnej, nie potrafi się odnaleźć. Wynika to z tego, że większość uczniów to zblazowani, skupieni na swoim bogactwie młodzi ludzie. Po jakimś czasie Jessie otrzymuje tajemniczą wiadomość podpisaną Ktoś/Nikt. W tym momencie wszystko się zmieni... Zachęcam do lektury.


Mając na uwadze, że ta powieść, nie była pisana dla osoby w moim wieku, muszę uznać, że to całkiem udana lektura. Bohaterowie całkiem znośni, intryga i jej kolejne etapy interesująca. Także pozostaje mi polecić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Koszmarne komando David Dastmalchian, Jesús Hervás

  Patrząc na ten komiks, trudno nie odnieść wrażenia, że DC trochę nie ma pomysłu na nowe, więc sięga do tego, co już kiedyś było, ale zbytn...