wtorek, 28 marca 2017

Powstanie Ian Tregillis


/SINE QUA NON/

Steampunk, przeżywa ostatnimi czasy, prawdziwy renesans.  Z tego nurtu wyłonił się nowy podgatunek Clockpunk. Mechanizmy zapełniające świat,  w dużej mierze, opierają się na różnego rodzaju przekładniach, zapadniach, kółkach zębatych i parze wodnej.

"Powstanie Iana Tregillisa, rozgrywa się właśnie w takim świecie. Gdy Christian Huygens stworzył pierwszego Klakiera, świat przestał być taki sam. W krótkim czasie, armie metalowych postaci, opanowują niemal cały świat, ku chwale Holandii. Mechanizmy te są przy tym niemalże niezniszczalne, a jednocześnie lojalne do granic swoim panom. Ich tajemnic strzeże zazdrośnie tajemnicza Gildia Zegarmistrzów.

W opanowanym przez holenderską potęgę świecie, jedynie Francja stawia opór nowym porządkom. Po latach wojny, zapanował kruchy rozejm, który jednak, w każdej chwili może runąć.

Jax jako wolny klakier pragnie, aby wszyscy jego pobratymcy również odzyskali wolność. Ale jak tego dokonać? W między czasie ostatnia ostoja Francuzów szykuje się się do bitwy, która będzie raczej przesądzona. Bowiem kto przeciwstawi się setkom tysięcy mechanicznych żołnierzy? Niezwyciężeni i praktycznie niezniszczalni. A twierdza ma tylko grupkę złożoną w większości z kupców i różnego rodzaju rzemieślników. Beznadziejna sytuacja, ale czy na pewno? Przekonajcie się sami.

Doskonała kontynuacja świetnej książki jaką jest"Mechaniczny". Mechanizmy pragnące zyskać wolność, zbliżająca się ostateczna bitwa, dylematy głównych bohaterów. I niezwykle ciekawy świat. Czy można chcieć więcej? Na jesieni ukaże się trzeci tom cyklu "Wyzwolenie. A ja zachęcam do lektury wcześniejszych tomów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Koszmarne komando David Dastmalchian, Jesús Hervás

  Patrząc na ten komiks, trudno nie odnieść wrażenia, że DC trochę nie ma pomysłu na nowe, więc sięga do tego, co już kiedyś było, ale zbytn...