Co kryją jej oczy Sarah Pinborough


/PRÓSZYŃSKI I S-KA/

Jakiś czas temu zakończyłem lekturę książki"Za zamkniętymi drzwiami". Książka wywołała u mnie mieszane odczucia. Ale postanowiłem sięgnąć po kolejną, znakomicie się wpisującą w opowiadaną w tamtej powieści historię. Można by rzec, że historia jest kontynuacją jakiejś większej serii...

David i Adele to para idealna. On ceniony psychiatra, ona olśniewająca urodą, zajmująca się domem kobieta. Zapatrzeni w siebie niczym w obrazki. Miłość, jaka tylko w powieściach ma prawo zaistnieć, można by rzec. Tyle tylko, że Adele nie rusza się nigdzie bez swojego męża, a w ich oknach są kraty. Brzmi znajomo?

Sekretarka Davida, nieoczekiwanie zostaje wciągnięta w nietypową grę owej parę. Powoli odkrywa prawdę, która raczej nie powinna wyjść na jaw. O co chodzi w dziwnej relacji między małżonkami i jaką rolę przypisali Louise? Przekonajcie się sami.

Przez kilkadziesiąt stron tej książki, miałem wrażenie jakbym czytał dobrze znaną, acz zapomnianą historię. Niemalże te same sceny, postaci. Do czasu.

Przyznam, że zakończenie tej historii może mnie nie zaskoczyło, ale nie tego się spodziewałem. Mroczny thriller, jak twierdzi okładka, ale nie dajcie się zwieść., To raczej dramat, który przekroczył ramy gatunkowe. Każdy może się przekonać sięgając po tą powieść.

Komentarze

  1. Yhm, będę mieć okazję to przekonam się. Nie spodziewam się za wiele typowo thrillerowego napięcia, ale tez nie chce by mnie daleko odrzuciło w trakcie czytania;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz