wtorek, 21 marca 2017

Baśnie Barda Beedle'a Joanne Kathleen Rowling


/MEDIA RODZINA/

Baśnie Barda Beedle'a, ze starożytnych run przełożyła sama Hermiona Granger, a notatkami opatrzył dyrektor Hogwartu Dumbledore. Książka ta zawiera 5 baśni, a całość ilustrowana jest pięknymi grafikami. Tyle możemy się dowiedzieć, jeśli jesteśmy fanami Harry'ego Pottera i jego przygód w czarodziejskim świecie tuż za progiem. Prawie 10 lat temu Rowling stworzyła 7 egzemplarzy wspomnianych baśni, osobiście je zilustrowała oraz oprawiła elegancko w skórę. 6 egzemplarzy rozdała osobom, które według niej miały największy wpływ na losy małego czarodzieja na kartkach kolejnych woluminów. Siódma osiągnęła na aukcji zawrotną cenę prawie 2 milionów funtów. Całość została przekazana fundacji, także cel był jak najbardziej szczytny.

W późniejszym czasie wydano również wspominane "BaŚnie..." drogą normalną, że tak to nazwę i każdy mógł się zaznajomić z opowieściami z najsłynniejszej księgi z uniwersum Pottera. Czyli takiej, którą nasi przyjaciele czytali w swoim świecie. W Polsce również to dzieło wydano, niewielkim nakładem i już po jakimś czasie ceny za ten zbiór osiągnęły poziom kosmiczny. Na szczęście, całkiem niedawno Media Rodzina wznowiło wspomniane opowieści Beedle'a, także każdy może się zaznajomić z tekstami, które nas fascynowały od czasów lektury przygód Harry'ego.

Jak już wspomniałem księga ta zawiera pięć baśni. Każda z nich skupia się na innej postaci, ale w większości, co nie dziwi, są to czarodzieje. Niektóre z nich wspominane są w "Insygniach Śmierci". Mamy więc okazję zaznajomić się z tymi tekstami.

Podsumowując, książka przede wszystkim dla zagorzałych fanów Hogwartu. Czarodzieje, czarownice, próba obycia się bez uczuć i o wiele więcej. Dodatkowo całość wydano w twardej oprawie i wzbogacono pięknymi rysunkami. Polecam, nie pozostało nic innego, tylko usiąść wygodnie i przenieść się do czarodziejskiej krainy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Koszmarne komando David Dastmalchian, Jesús Hervás

  Patrząc na ten komiks, trudno nie odnieść wrażenia, że DC trochę nie ma pomysłu na nowe, więc sięga do tego, co już kiedyś było, ale zbytn...