Sedinum.Wiadomość z podziemi Leszek Herman

/WYDAWNICTWO MUZA/ Leszek Herman, jest z wykształcenia architektem.W "Gazecie Wyborczej", ukazywał się jego cykl artykułów o niezwykłych budowlach, które ilustrował własnymi rysunkami. "Sedinum - wiadomość z podziemi", to jego pierwsza książka. A zaczyna się ona, według maksymy, Alfreda Hitchcocka "Film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie wzrastać". Oczywiście, mamy tu do czynienia z książką, jednak wszystkie założenia tej wypowiedzi zostały zachowane. Oto bowiem, w centrum Szczecina, zapada się parking, dopiero co powstałego wieżowca. Katastrofa odsłania, nieznane nikomu podziemia, w których, zdumionym oczom odkrywców ukazuje się wrak, niemieckiej ciężarówki, z trupem za kierownicą. Na pace zaś sarkofag, w którym według wszelkich danych, spoczywają szczątki Barnima Dziewiątego Pobożnego, który był pierwszym, protestanckim wielmożą zachodniopomorskim. Od tego momentu, wszystkie wydarzenia nabierają takiego tempa, że czytelnik, mało co, nie nadąża z obracaniem, kolejnych kartek. Niezwykle ciekawa i zajmująca lektura, przy której spędziłem kilka miłych wieczorów. Język powieści jest przejrzysty i zrozumiały.Widać fascynację autora architekturą i jej pochodnymi, co ubarwia i tak interesującą powieść. Swoją drogą zastanawiam się, co by było, gdyby takie wydarzenie nastąpiło i jak ludzie zareagowaliby na nie.Nie wątpię, że każdy na swój sposób. Ale czy wydarzenia towarzyszące, byłyby równie pociągające, jak w tej pozycji? Chyba raczej nie, a szkoda. Na plus zasługuje też finał, który, mam nadzieję doprowadzi nas do kolejnego tomu przygód naszych bohaterów. Również okładka zwraca uwagę czytelnika, stylistyką przypomina, wydania książek Browna, jednak, na szczęście, nie ma z nimi zbyt wiele wspólnego. Polecam gorąco, czytajcie, bo warto.

Komentarze