Chłopiec duch Martin Pistorius, Megan Lloyd Davies

/WYDAWNICTWO ZNAK LITERANOVA/ Martin był zdrowym i w miarę szczęśliwym dwunastolatkiem, który nagle poczuł się bardzo źle. Wkrótce potem, Martin zgasł, tak najprościej można określić co się z nim stało. Chłopiec powoli tracił pamięć, kontrolę nad swym ciałem, a z czasem i wszystkie zmysły. Nie potrafiąc zdiagnozować schorzenia, lekarze bezradnie rozkładali ręce. Po 4 latach, Martin zaczął odzyskiwać zmysły, by bo kolejnych trzech, cieszyć się pełnią odzyskanej świadomości. Jednak wtedy zaczął się prawdziwy koszmar chłopaka. Odzyskując świadomość, pozostał nadal w ciele, które w najmniejszym stopniu nie wskazywało, na to, że cokolwiek czuje, czy rozumie. Uwięziony w skorupie własnego ciała, stoczył największą walkę o siebie. Wstrząsająca książka, obok której, nikt chyba nie przejdzie obojętnie. Wspaniałe świadectwo ludzkiego samozaparcia i bitwie o siebie i świat wokół. Wiara i nadzieja, które pozwalają przetrwać, nawet najcięższe chwile. Polecam gorąco.

Komentarze