niedziela, 8 marca 2020

Wieczna wojna Joe Haldeman



/REBIS/
I znowu trafiłem na powieść, obok której nie można przejść obojętnie. Cykl wydawnictwa Rebis „Wehikuł czasu” się powoli rozrasta, a powieści wydawane w ramach tego cyklu, są coraz lepsze. Tym razem przyszła pora na tytuł „Wieczna wojna”.

O książce możemy przeczytać, że:
Znakomita powieść należąca do kanonu literatury SF. Łączy pełen rozmachu obraz przyszłego konfliktu z wizjonerskim i ponadczasowym spojrzeniem na człowieka i zmiany wywołane przez wojnę.Wojna to piekło i William Mandella przekonuje się o tym na własnej skórze, walcząc z Taurańczykami. Towarzyszymy mu przez całą służbę, obserwując jego oczami okrucieństwa, ogrom cierpień i absurdy walk… a także przemiany na Ziemi, która w ciągu jego życia – na skutek efektów relatywistycznych – starzeje się o kilkaset lat.

Największy plus tej książki – niesamowicie wciąga. Jak już zacząłem czytać, nie mogłem się oderwać. Szkoda że nie jest obszerniejsza. Nie mniej ważna jest sama historia. Mimo że o wojnie, to jednak jest to opowieść mająca silne przesłanie pacyfistyczne. Walka z wrogiem, próba powrotu do „normalności”, ale nie tylko. Dla zainteresowanych, można jeszcze wspomnieć, że na podstawie tej powieści powstała powieść graficzna, a sama książka, zdobyła wszystkie ważniejsze nagrody literatury science fiction.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Koszmarne komando David Dastmalchian, Jesús Hervás

  Patrząc na ten komiks, trudno nie odnieść wrażenia, że DC trochę nie ma pomysłu na nowe, więc sięga do tego, co już kiedyś było, ale zbytn...