czwartek, 25 maja 2023

Joker. Polowanie na klauna James Tynion IV, Matthew Rosenberg

 



James Tynion IV to jeden z tych twórców, za którego komiksami ciężko szczególnie przepadać. Czasem jednak coś mu się udało. Udało się kila numerów Batmana - niewiele, jak na spory run, ale cóż - udał Departament Prawdy no i teraz Joker też mu wyszedł.


O komiksie możemy przeczytać, że:

Joker znalazł się na celowniku wielu osób. Jego tropem rusza wynajęty przez tajemniczego zleceniodawcę były komisarz policji. Czy spotkanie z Księciem Zbrodni zmieni na zawsze spojrzenie na świat komisarza Gordona? Szybko okazuje się, że nie tylko Jim Gordon chce odnaleźć Księcia Zbrodni. Kim jest nikczemna rodzina Sampsonów? I kim jest siejąca strach Vengeance, córka Bane’a?! Książę Zbrodni ucieka do Europy, a w pogoni za szaleńcem komisarza zaczynają dopadać wątpliwości..



Można się było obawiać, co z tego komiksu będzie. Bo o Jokerze Tynion już sporo pisał i nie wyszło mu to najlepiej - niby wielkie wydarzenia, a jakoś tak płasko i bez polotu to było. A teraz okazuje się jednak, że miał coś w zanadrzu i stworzył naprawdę dobrą rzecz. Dzieje się tu dużo i z klimatem, fajnie skupione jest to wszystko na Jokerze i coś do niego samego wnosi. Nie jest to poziom Trzech Jokerów, Zabójczego uśmiechu czy nawet Człowieka, który się śmieje, że o Jokerze Azzarello nie wspomnę, ale jest dobrze i przyjemnie narysowane. Kto lubi postać i Batmana, może brać w ciemno.

czwartek, 18 maja 2023

Nieśmiertelny Hulk. Tom 3 Al Ewing Joe Bennett

 


Hulk jaki jest, każdy widzi.

Został powołany do życia na początku lat 60 przez dwójkę legendarnych twórców. Legendy, bez których świat superherosów byłby znacznie uboższy i nie bójmy się tego słowa - bardziej narażony na niebezpieczeństwa, czyhające na biedną ludzkość, a to z kosmosu, a to z innego wymiaru, czy wręcz pochodzące z własnego podwórka. Od tego czasu jego postać przeszła wiele przemian, jednak nadal jest to ten samy zielony choleryk, którego większość uwielbia. Oto „Nieśmiertelny Hulk.” Tom 3.


O komiksie możemy przeczytać, że:’

Generał Fortean, szef niesławnej Bazy Cienia, nie spocznie, dopóki nie zniszczy Nieśmiertelnego Hulka, nawet jeśli musiałby w tym celu powołać do życia kolejnego potwora. Sam Hulk jednak dopiero się rozkręca – ma już podziemną fortecę, potężnych przyjaciół i posłuch u ludzi, czyli wszystko potrzebne do tego, by wypowiedzieć wojnę cynicznym władcom tego świata. Jego pierwszy cel: korporacja Roxxon! 


Jak pisałem przy poprzednim tomie:

Znakomita seria, zaskakująco udana i dojrzała, urzeka klimatem. Może nie jest to wielkie dzieło, ale w przypadku tego twórcy i tego bohatera mamy do czynienia z czymś naprawdę wyjątkowym. Nieśmiertelny Hulk nie epatuje nadmiarem tekstu, jest właściwie dość dynamiczny, choć w tym tomie aż tak wiele się nie dzieje. To horror, ale skupiony na postaci. Wydarzenia mają rozmach, ale akcja na złamanie karku nie pędzi. Liczy się postać, klimat także i to jest tu widoczne, wyraźne i znakomicie nakreślone. Ale nie radziłoby sobie tak znakomicie bez świetnej szaty graficznej. A ta jest lekka, ale mroczna, prosta, ale jednocześnie realistyczna, z dużą dozą czerni, nastrojowych barw i widowiskowych sekwencji. Warto.

Strażnicy Galaktyki. Czyli zostaliśmy my. tom 1 Ewing Cabal



 Oto bohaterowie których znamy z kinowych ekranów! W trochę innej historii, ale o to właśnie chodzi - takie postacie nie powinny stać w miejscu. Zwłaszcza, że w kinach gości właśnie trzecia odsłona ich przygód. A komiks nosi tytuł „Strażnicy Galaktyki. Czyli zostaliśmy my”.


O komiksie możemy przeczytać, że:

Kiedyś Strażnicy byli zbieraniną dziwaków. Teraz są rodziną i po latach pilnowania galaktyki wreszcie znaleźli chwilę dla siebie. Wszechświat ma jednak inne plany: wielkie kosmiczne imperia pogrążają się w chaosie, a do gry o władzę dołączają wskrzeszeni i na wpół szaleni bogowie Olimpu, zdeterminowani, by odcisnąć na kosmosie własne piętno. Czy Strażnicy Galaktyki zdołają zakraść się do ich latającego miasta i zniszczyć źródło ich potęgi? Po czyjej stronie stanie najsilniejszy spośród bogów? I o co chodzi z… garniturem Rocketa? 



Strażnicy Galaktyki zmieniają klimat. Tak w skrócie można ująć ten tom, który skupia się na ponurych tematach i emocjach. Ale tych emocji, niestety się nie czuje, choć akcja sama w sobie jest całkiem niezła.

Ewing nie czuje strażników galaktyki. To, co zrobił, to połączenie kosmicznej, widowiskowej akcji i uśmiercania postaci, by wywołać w nas emocje. Ale jakoś to nie rusza. To, co działo się wcześniej, lepiej wypadało. A dziwnie nakreślone postacie, którym brak trochę charakteru, nie sprawiają, że bardziej ich żałujemy. Nieźle rysowane, nadaje się dla fanów. I dla tych, którzy chcieliby zacząć swoją przygodę z serią w tym momencie, ale są lepsze tytuły z tą ekipą.

czwartek, 6 kwietnia 2023

Batman. Wyjątkowo mroczna noc Jock

 



Batman od 1939 roku rozpala wyobraźnię kolejnych pokoleń czytelników. Od tego czasu powstało tyle różnego rodzaju dzieł, że chyba – nawet najbardziej zagorzały fan nie zapoznał się ze wszystkim. „Wyjątkowo mroczna noc” to kolejny tytuł który przeczytałem w ramach wyzwania „1)0 komiksów w 2023 roku”.


O komiksie możemy przeczytać, że:

To była misja, w jakich Batman brał udział już tysiące razy. Tego dnia z góry czuwał nad rozgrzanymi letnim żarem ulicami Gotham, podczas gdy policja eskortowała transport niebezpiecznego superłotra znanego jako EMP z tymczasowej celi do przygotowanej specjalnie dla niego komory w więzieniu Blackgate. Elektryczne moce EMP-a mogły doprowadzić do niebezpiecznego incydentu, ale służby twierdziły, że panują nad sytuacją. Jednak później wszystko wymknęło się spod kontroli. 



Jak dla takiego dyletanta jak ja, ten komiks podobał mi się znacznie bardziej niż inne przedstawiające Człowieka Nietoperza i jego walkę z różnego rodzaju mętami społeczeństwa. Sama historia jest może przewidywalna , jednak rysunki rekompensują wszelkie straty. Prawdę mówiąc komiksy raczej oglądam niż czytam, bo jednak graficznie większość takich opowieści ma więcej do przekazania niż samą treścią. Pozostaje mi polecić, a samo wydanie także skłania do zakupu.

Batman Detective Comics - Nowe sąsiedztwo. Tom 1 Mariko Tamaki Dan Mora



 Kolejna wariacja na temat Batmana i jego walki z wszelkiej maści łotrami nosi tytuł „Nowe sąsiedztwo”.

O komiksie możemy przeczytać, że:

W Gotham zachodzą poważne zmiany, a nowy burmistrz Christopher Nakano chce się pozbyć Batmana. Mroczny Rycerz opuszcza posiadłość Wayne’ów i Jaskinię Nietoperza – przenosi się do kamienicy w sercu miasta i buduje nowe mikrojaskinie w tunelach kanalizacyjnych Gotham, dzięki czemu jest bliżej ludzi, których przysiągł chronić. Spokojne miejskie życie zakłóca niespodziewane morderstwo. Tragiczne wydarzenie wbija się niczym sztylet w samo serce okolicy, którą Batman nazywa teraz swoim domem. Co gorsza – to właśnie Wayne jest głównym podejrzanym! 


Za pisanie Batmana wzięła się świetna artystka, Mariko Tamaki. Świetna, kiedy chodzi o komiksy autorskie, obyczajowe, skupione na postaciach. Superhero, choć sporo się w nim udziela, to już nie tak do końca jej bajka, widać to było w różnych komiksach, do których rękę przyłożyła. Ale i tak Batman w jej wykonaniu jest o wiele lepszy, niż poprzedników. Od czasu Toma Kinga nie mieliśmy tak dobrego regularnego tytułu z Człowiekiem Nietoperzem.


Rzecz jest też fajna graficznie. Nowoczesna, ale i z oldschoolową nutą. Brudna, mroczna kreska, sympatyczne kolorowanie, które akcenty kładzie na nastrój i przytłumione światło - efekty są takie, że naprawdę przyjemnie się to ogląda. Całkiem udany, nowy start znanej postaci.

środa, 5 kwietnia 2023

Flash. Powrót Wally'ego Westa. Tom 1 Andy Lanning, Jeremy Adams, Kevin Shinick

 



Kolejna odsłona przygód Flasha, nosi tytuł „Powrót Walley’go Westa”.

O tym komiksie możemy przeczytać, że:

Barry Allen i Wally West są najszybszymi ludźmi na świecie. Kiedy Wally nagle znika, a Barry zostaje pozbawiony superszybkich mocy, prowadzi to do niesamowitej podróży w czasie i przestrzeni. Od każdego ruchu bohaterów zależeć będzie nie tylko życie wszystkich sprinterów, ale także milionów niewinnych ludzi! Również w tym tomie Barry Allen będzie musiał znaleźć sposób na pokonanie jednego ze swoich najgroźniejszych wrogów, który wykorzystuje jedno z naukowych odkryć Barry’ego przeciwko niemu samemu! 


Andy Lanning i dwóch innych scenarzystów zebrało się i zaczęło nową serię Flasha. Wspominam Andy'ego, bo to chyba największa atrakcja tego tomu. Nie jestem jakimś fanem jego historii, dla Marvela pisząc, nużył nieraz i nie dwa, ale jego opowieści miały znaczenie. I znaczenie ma ta historia. Akcja, akcja i jeszcze trochę akcji. Sporo gadania. I przeciąganie kluczowego momentu. Ale nudy nie ma. Ciągle coś się dzieje, zaczyna się pewien nowy etap, pewien stary się domyka. A fani są zadowoleni. Bo rysunkowo też stoi to na dobrym poziomie, serwując sporo realizmu, dopracowania, dynamiki i soczystych, ale nieprzesadzonych barw.

wtorek, 21 marca 2023

Ptyś i Bill. Pies idealny Jean Roba

 

Ptyś i Bill” to seria komiksów opisująca perypetie pewnego chłopca, jego psa, żółwicy – która jest zakochana w tym właśnie , oraz rodziny i znajomych Ptysia i Billa. Zaskakujące jest to, że Ptyś to chłopiec, a nie pies. Seria wydawana od 1959 roku jest bardzo popularna w Belgii, a także w całej niemal Europie. Po śmierci Roby serią zajął się Vernon. U nas ukazał się właśnie kolejny tom tej serii noszący tytuł „Pies idealny”.



Słowem podsumowania. Cała seria jest niezmiernie sympatyczna, świetnie zilustrowana i często opowieści zawarte w niej są nie tylko prostymi historyjkami, ale i zawierają jakieś przesłanie. Tu także zauważyłem dziwny zabieg, polegający na tym, że tytuł konkretnej historyjki często zdradza co się wydarzy w całości. Można poznać puentę po samym tytule. Nie wiem czy to tylko w polskim wydaniu, czy wszędzie. Ale to jedyny minus – który zapewne tylko mi przeszkadzał. Poza tym jest super. Komiksy są super!

Skorpion. Tom 1 Stephen Desberg


 

Fajna seria przygodowo-historyczna. Tak w skrócie można w słowa ubrać Skorpiona. Lekka i przyjemna, prosta, niewymagająca, ale znakomicie zilustrowana. Czyli tak jak to właśnie powinno wyglądać. Komiksy Mariniego czyta się dla rysunków. Co tu dużo mówić. Ale też nigdy nie były to serie, które zawiodły by fabularnie. A Skorpion to przyjemny miks płaszcza i szpady, przygód, awanturniczej akcji i tajemnic historii. Erotyki też. Składa się to na lekką, czasem nawet zabawną serię, przy której nudzić się w żaden sposób nie można. I jeszcze te rysunki. Świetny klimat, realizm, dbałość o detale. Znakomite jest to wszystko. możecie brać śmiało. Zwłaszcza, że to tom pierwszy, tak więc możemy liczyć na kolejne zbiorcze wydania.


Umpa-pa Goscinny Uderzo


 Umpa-pa wraca w kolejnym wznowieniu. I to jakim. Nie dość, że mamy tu wszystkie tomy serii, to jeszcze sporo dodatków. A że rzecz to dla czytelników w każdym wieku, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Gościnny to mistrz. Nawet tu, w tych wczesnych latach, kiedy jeszcze nie był tak wyrobiony, co zresztą czuć. Bo schodzi mu, żeby się rozkręcić i żeby było to naprawdę rewelacyjne. Ale zawsze, od początku, jest dobre. Jest sympatyczne, urocze, wesołe i mądre. Bardzo przyjemnie zilustrowane i ładnie wydane. Klasyka warta poznania niezależnie od wieku, płci i wszystkiego innego. Ponadczasowa.

Batman. Ziemia jeden. Tom 3 Geoff Johns

 

Trzeci tom „Batman: Ziemia jeden” to już nie to samo, co dwa poprzednie. Udana to opowieść, ale jednocześnie bardzo szybko poprowadzona. Więc nie wszystkie wątki są tak rozwinięte, jakby być mogły, choć nadal to kawał dobrego komiksu. Nie da się w tym komiksie właściwie do niczego przyczepić. Może tempo jest nieco za szybkie, czytać nie ma tu co, bo dialogów jest bardzo mało, ale jednocześnie fabuła jest ciekawa, przewidywalna i przyjemna w odbiorze. To thriller, z sensacyjnym zacięciem, który opowiadanie całej historii zostawia właściwie rysunkom. No a rysunki świetne są. Dopracowane, realistyczne, nastrojowe, dynamiczne. I jeszcze ładne wydanie. Fani będą zadowoleni.

Armada 4 Jean Morvan

 


Komiksy mają dużo bohaterek, ale tak udanych jak Navis zawsze nam mało. Świetnie skrojona, świetnie pomyślała, osadzona w ciekawych realiach, czytelnikom nudzić się nie pozwala ani trochę. I chociaż zebrane tu albumu nie są tak świetne, jak te z pierwszych dwóch tomów, nadal zabawa jest znakomita. Dzieje się tu dużo, szybko, widowiskowo. Przygody, akcja, sensacja, humor, nuta erotyki, zaskoczenia… Wszystko co potrzebne dobremu komiksowi, dobremu produktowi popkultury, znalazło się tutaj. To, plus doskonałe w każdym calu rysunki i świetne wydanie daje nam komiks, który znać warto. Nic z wyższej półki, rozrywka to jedynie, ale za to jaka.

Ewangelia według Orli Eoghan Walls

 Są książki, które czyta się szybko i zapomina tydzień później. Są też takie, które zostają jak dziwny sen — niby niewyraźny, ale wraca nagl...