poniedziałek, 8 października 2018
Kubuś i Przyjaciele. Biblioteka Bajek Feldman Thea, Catherine Hapka
/EGMONT POLSKA/
Kubuś Puchatek bawi, uczy i nawet wzrusza nie tylko najmłodszych czytelników od 1926 roku, kiedy to A. A. Milne wydał pierwszy tom przygód misia o Bardzo Małym Rozumku. Od tego czasu jego przygodami zaczytują się dzieci na całym świecie, a co jakiś czas powstają nowe dzieła inspirowane tymi postaciami. Że nie wspomnę tutaj o licznych filmach i serialach, a najnowszy pochodzi z tego roku. W zasadzie ten rok jest bardzo przyjazny Misiowi, bowiem bardzo dużo wydano tytułów w których Puchatek gra pierwsze skrzypce.
Takim tytułem, w którym nasz Miś przeżywa zupełnie nowe przygody, w towarzystwie swoich przyjaciół może być”Kubuś i Przyjaciele. Biblioteka Bajek”
Na księgę tą składa się piętnaście wyjątkowych historii, w których możemy spotkać nie tylko Kubusia Puchatka, ale również strachliwego Prosiaczka, wesołego Tygrysa, Kangurzycę z Maleństwem, Kłapouchego, a także Sowę Przemądrzałą.
Te opowieści to między innymi historia o Sowie, która wyjechała na zjazd rodzinny. I mimo że mieszkańcom Lasu często przeszkadzała jej paplanina zaczynają za nią tęsknić. A kolejna opowiada o Prosiaczku, który bał się dosłownie wszystkiego, a czasem przerażało go jego własne wygodne łóżko. Jednak coś sprawia że Prosiaczek wykaże się wielką odwagą. Zachęcam do lektury.
Podsumowując doskonałe historie, które dziecko pozna na pewno z przyjemnością. To nie tylko historie ukazujące siłę przyjaźni, to także tajemnice, zaskakujące przygody i bohaterowie, których każdy młody czytelnik powinien znać. Co by nie pisać o tej książce-jedno jest pewne-jest niezwykle sympatyczna.
Ale pisząc cokolwiek o tej publikacji, nie można pominąć bajecznych ilustracji, które przedstawiają przyjaciół ze Stumilowego Lasu. Stumilowy, nie jak przetłumaczono w tej książce Stuwiekowy. Być może bliższe to oryginałowi, ale dla mnie to będzie już zawsze Stumilowy Las.
Książka do nabycia na stronie wydawnictwa Egmont Polska.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Koszmarne komando David Dastmalchian, Jesús Hervás
Patrząc na ten komiks, trudno nie odnieść wrażenia, że DC trochę nie ma pomysłu na nowe, więc sięga do tego, co już kiedyś było, ale zbytn...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz