niedziela, 12 kwietnia 2015

...

/WYDAWNICTWO DOLNOŚLĄSKIE/ Wołanie kukułki to odpowiedni tytuł."Za ile skończę tą książkę?" i ciągle"ku ku ku ku i ku k u" i końca nie widać.Także dałem spokój.***

2 komentarze:

  1. Zgadzam się, ale ja to przeczytałem. Niestety.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytałem prawie całą,ale nie dałem rady brnąć dalej,niby lekka,ale to nie to.

    OdpowiedzUsuń

Opowieści o pilocie Pirxie Stanisław Lem

  Są takie książki, do których się wraca nie dlatego, że się zapomniało fabułę, tylko dlatego, że chce się jeszcze raz poczuć ten specyficzn...