niedziela, 12 kwietnia 2015

...

/WYDAWNICTWO DOLNOŚLĄSKIE/ Wołanie kukułki to odpowiedni tytuł."Za ile skończę tą książkę?" i ciągle"ku ku ku ku i ku k u" i końca nie widać.Także dałem spokój.***

2 komentarze:

  1. Zgadzam się, ale ja to przeczytałem. Niestety.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytałem prawie całą,ale nie dałem rady brnąć dalej,niby lekka,ale to nie to.

    OdpowiedzUsuń

Brzdące z Troy Arleston Christophe Tarquin Didier

 No i kolejny dodatek do „Lanfeusta” trafił na polski rynek. Sam „Lenfesut” (a wiele było serii o tym bohaterze, także całe mnóstwo poboczny...