poniedziałek, 5 kwietnia 2021

Smerfy i wioska dziewczyn. Nowy początek. Luc Parthoens, Thierry Culliford Laurent Cagniat


Smerfy zostały stworzone przez Peyo kilkadziesiąt lat temu i od momentu powstania ich przygody cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem zarówno wśród dzieci jak i nieco starszych czytelników. A nawet kinomaniaków, bowiem filmy tez oczywiście powstały, w tym słynny serial animowany. W swojej przygodzie z niebieskimi ludkami sięgnąłem tym razem po tom noszący tytuł „Smerfy i wioska dziewczyn. Nowy początek.”.


O tym komiksie możemy przeczytać, że:

Przysłany przez Gargamela gadający kruk został pokonany, ale w wyniku jego podstępnych działań spłonęły nadrzewne domki dziewczyn... Teraz podopieczne mądrej Wierzby muszą szukać nowego miejsca do życia. W towarzystwie przyjaciół z wioski chłopaków wyruszają w daleką wędrówkę przez lasy, góry i bagna. Czy znajdą wymarzoną krainę? Na tej pełnej niebezpieczeństw drodze spotkają też olbrzymiego potwora, jakiego nigdy wcześniej nie widziały! 


Kolejna odsłona przygód Smerfów tym razem pokazująca przygody z punktu widzenia wioski, w której rządzą dziewczyny.  Jest zabawnie, miejscami strasznie, z obowiązkowym szczęśliwym zakończeniem. Nasi przyjaciele mają więc więcej powodów do świętowania, gdy jest ich tak dużo.

Jednak w porównaniu do klasycznych albumów zabrakło tego czegoś. Przekonajcie się sami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Koszmarne komando David Dastmalchian, Jesús Hervás

  Patrząc na ten komiks, trudno nie odnieść wrażenia, że DC trochę nie ma pomysłu na nowe, więc sięga do tego, co już kiedyś było, ale zbytn...