poniedziałek, 5 kwietnia 2021

Śledztwa Enoli Holmes - 4 - Zagadka wachlarza Serena Blasco

 


Sherlock Holmes, to słynny detektyw wymyślony na potrzebę serii książek. Jego metody śledztwa sprawiły, że tysiące ludzi wysyłali swoje prośby na jego adres, prosząc o pomoc. To jedna z tych postaci, które mimo tego że nie istniały wywarły bardzo duży wpływ na popkulturę. Książki to jedno, należy także wspomnieć o niezliczonych filmach i serialach, które bazują na postaci Sherlocka. Stojący za sukcesem tej postaci sir Arthur Conan Doyle zapewne się nie spodziewał takiej – niemalże histerii. Wiele lat później Nancy Springer „popełniła” całą serię książek o nastoletniej Enoli, która jest – uwaga – młodszą siostrą Holmesa. Powieści szybko odniosły sukces, nakręcony film, a całkiem niedawno wyszedł czwarty tom komiksu noszący tytuł „Zagadka wachlarza”.


O komiksie możemy przeczytać, że:

Enola dniami i nocami przemierza Londyn, aby poznać sekrety wielkiego miasta zarówno z punktu widzenia arystokracji, jak i uliczników. Dzięki wędrówkom po nowych miejscach trafia na trop niezwykłej afery z wyższych sfer. Okazuje się, że sprawa ponownie dotyczy nastoletniej lady Cecily Alistair. Młoda pani detektyw będzie musiała skorzystać z różnych przebrań i odważnie stawić czoło złym ludziom, aby dotrzeć do sedna tajemnicy. Na swojej drodze natknie się też na obu braci – czy wciąż będą próbowali zmusić ją do powrotu do domu?



Słowem podsumowania. Niezła historia, która trafi przede wszystkim do młodszych czytelników. Mało tu zaskoczenia, rozwiązań zastosowanych tutaj można się spokojnie domyślić. Jednak jest tak uroczo zilustrowana, że można na to nie zwracać w ogóle uwagi. W końcu to siostra największego detektywa, jakiego nosiła Ziemia, a i Enola nie daje sobie w kaszę dmuchać. Tym samym polecam. 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Papua. Z wyspy na wyspę Gra planszowa Grzegorz Rejchtman

Kolejny raz jesteśmy zmuszeni do siedzenia w domu. To znaczy większość z nas. Wtedy walkę z nudą możemy wygrać , zagłębiając się w znakomite...