środa, 10 lutego 2016

Bractwo Nieśmiertelnych Vladimir Wolff

/WAR BOOK/ Co łączy latynoskich terrorystów, Inków i pewien zamek w Polsce? Tego musicie dowiedzieć się sami.Akcja rozwija się powoli, ale jak już wsiąkniemy w tą atmosferę, to po prostu, cud miód i orzeszki. Trup ściele się gęsto, nasz znajomy agent Max Pulaski, robi wszystko, aby rozwiązać tajemniczą sprawę, a nie będzie to łatwe. Inkaskie kipu, mogą zawierać tajemnicę, która wstrząsnąć może całym światem, ale czy to aby autentyczne zapiski? Przygotowania BOR-u, do ewentualnego ataku zombie, to najlepszy moment tej książki.Jestem zachwycony, a to już dużo. Świetna, trzymająca w napięciu książka, pełna przewrotnego humoru, bowiem, takie akcje, jak w tej powieści, nie mogą być brane na poważnie. Z uśmiechem na twarzy polecam, cykl o Maxie Pulaskim, to będzie mój ulubiony bohater.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ewangelia według Orli Eoghan Walls

 Są książki, które czyta się szybko i zapomina tydzień później. Są też takie, które zostają jak dziwny sen — niby niewyraźny, ale wraca nagl...