piątek, 21 sierpnia 2015

Zakon Mimów Samantha Shannon

/WYDAWNICTWO SINE QUA NON/ I niby nie jesteśmy od nich lepsi, my Odmieńcy?...Jesteśmy Dowodem Pomocniczego Istnienia.Jesteśmy Katalizatorem ostatecznej Energii, wiecznych Zaświatów.Ujarzmiamy samą Śmierć.Zrzucamy z konia Rozpruwacza. -Mało znany pisarz, O wartościach odmienności. Nasza bohaterka ucieka z kolonii karnej Refaitów, wraz ze sporą grupą innych jasnowidzów i powraca do Londynu. Jednak jej życie nie jest przez to łatwiejsze, czy prostsze. Doświadczenia z kolonii, wspomnienia i dramatyczne przeżycia odcisnęły na niej swoje piętno. Nie potrafi wrócić do swojego poprzedniego życia. Uważa, że powinna rozgłosić wszem i wobec czym są osławione kolonie. Ma sprzymierzeńców, ale i wrogów, którzy czyhają na jej najmniejszy błąd. Czy nasza bohaterka ma szanse i czy potrafi przeciwstawić się systemowi? Tego już musicie dowiedzieć się sami. Podsumowując książka rewelacyjna. Nie sądziłem, że do tego dojdzie, ale pod wieloma względami przebija tom pierwszy.Dowiadujemy się więcej o świecie i zasadach rządzących tym światem.Stanowi zwielokrotnioną mieszankę tego co w pierwszym tomie było najlepsze i jeszcze więcej. Akcja pędzi na łeb, na szyję, każda strona przynosi coś nowego i prowadzi nas do efektownego zakończenia, które daje nam smaczek tego, czego możemy się spodziewać w kolejnych tomach. Gorąco polecam. Dziękuję Wydawnictwu SQN za udostępnienie mi tej pozycji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Koszmarne komando David Dastmalchian, Jesús Hervás

  Patrząc na ten komiks, trudno nie odnieść wrażenia, że DC trochę nie ma pomysłu na nowe, więc sięga do tego, co już kiedyś było, ale zbytn...