Speer. Architekt śmierci Martin Kitchen


/PRÓSZYŃSKI I S-KA/

Tematyka II wojny światowej jest niesłychanie obszerna i bardzo dobrze udokumentowana. Tutaj raczej nie ma miejsca na zakłamanie, czy przeinaczanie faktów. Oczywiście, są różne teorie spiskowe, próba retuszowania, zatajania niektórych zdarzeń, jednak są to sytuacje, nie takie znowu częste, jakby się mogło wydawać. A ostatnimi czasy sporym powodzeniem cieszą się biografie największych zbrodniarzy i tych, którzy pretendowali do tego tytułu, zazwyczaj z powodzeniem.

"Speer. Architekt śmierci", to biografia człowieka, który przez całe życie usiłował wszystkich przekonać, że narodowy socjalista, w takim państwie jak nazistowskie Niemcy, może być przyzwoitym człowiekiem. I trzeba mu przyznać, wywiązał się ze swojego zadania znakomicie. W jego banialuki uwierzyła większość szanowanych historyków. Autor w swojej książce, obala wszystkie te mity. Pokazuje nam prawdziwe oblicze Speera i jego zaangażowanie w koszmar, jaki na świat sprowadzili niemieccy włodarze.

Słowem podsumowania, całkiem udana publikacja, która w rzeczowy sposób przedstawia nam nie tylko Speera, ale i wszystkie znaczące postaci niemieckiej polityki. Wcale nie ogólny zarys historii, oraz ciekawe przedstawienie głównej postaci tragedii. Polecam, zachęcam do lektury, tradycyjnie nie tylko pasjonatów książek historycznych, ale i tych, którzy, jak np. ja lubią wiedzieć nie co więcej, a ksiązki to najlepsze źródło informacji.

Komentarze