Polowanie Ursula Poznanski


/MEDIA RODZINA/

Lubię kryminały i kryminalne opowieści, z zastrzeżeniem jednak, że nie będą te opowieści powielały schematów. Bo prawdę mówiąc większość oparta jest na schematach, które łatwo odkryć i domyślamy się nawet kto zabił, a co mówić o zwrotach akcji.
Ursula Poznanski całkiem zgrabnie ujęła swoja opowieść w kryminalny kierat i czytało się tą opowieść całkiem przyjemnie. Ale zacznijmy może od początku.

Zostaje znaleziona martwa kobieta. Na jej ciele śledczy znajdują tajemnicze znaki. Okazują się one współrzędnymi geograficznymi. Prowadzą one do kolejnego makabrycznego znaleziska, oraz do zagadki, która zapewne pochodzi od zabójcy. 
Para całkiem kompetentnych śledczych próbuje połączyć fakty. Wplątują się przy tym w niebezpieczną grę z maniakiem. Na dokładkę ich czas się kończy. Zachęcam do lektury.

Jak już pisałem na początku, całkiem ciekawy kryminał, który sprawił mi nieoczekiwaną frajdę. Sympatyczne czytadło, z ciekawą zagadką kryminalną, zaskakującym finałem i co tu ukrywać z dającymi się lubić śledczymi. Tym bardziej polecam.

Komentarze