wtorek, 7 kwietnia 2020

Star Trek. Statki Gwiezdnej Floty 2151 - 2293









Na 6 maja zaplanowana jest polska premiera bogato ilustrowanej encyklopedii statków kosmicznych z uniwersum Star Trek Gene Roddenberry’ego z lat 2151-2293. Książka po raz pierwszy w historii przedstawia rozwój Gwiezdnej Floty w ujęciu chronologicznym, uwzględniając również mniej ważne jednostki, które mogły umknąć uwadze widza.






 To pozycja obowiązkowa dla prawdziwych fanów uniwersum!




poniedziałek, 6 kwietnia 2020

Co nam leży na wątrobie? Samuel Didier


/CZARNA OWCA/
przedpremierowo


Popularnonaukowe książki mają za zadanie nie tylko zaciekawić czytelnika swoimi opowieściami, ale i sprawić że wiedza w nich zawarta czegoś nas nauczy. To nie tylko historie wynalazków, podboju kosmosu, czy głębin oceanu, ale i nas ludzi. Można by rzec że całkiem dogłębnie przedstawione, bowiem nie tak dawno trafiłem na książkę „Co nam leży na wątrobie? Jak dbać o jeden z najważniejszych narządów”.

O książce możemy przeczytać, że:
Wątroba jest narządem, o którym wiemy niewiele. Jej dolegliwości przez długi czas były uznawane za wstydliwe z powodu ich rzekomych związków z alkoholizmem. Czas najwyższy rozprawić się z tymi stereotypami. Wątroba ma kluczowe znaczenie dla naszego zdrowia – jako „stacja oczyszczająca” przetwarza substancje przechodzące przez ludzkie ciała. Bez niej leki, które przyjmujemy, byłyby całkowicie nieskuteczne .

Prof. Didier Samuel, jeden z najwybitniejszych francuskich hepatologów, pisze w swojej książce o:
- prawdziwych przyczynach marskości wątroby, dementując szkodliwe mity;
- straszliwej i wciąż zbyt mało znanej epidemii niealkoholowej stłuszczeniowej choroby wątroby (NASH);
- fascynującym mechanizmie regeneracji wątroby;
- działaniu rozmaitych diet na organizm;
- naukowej ocenie skandalu wokół szczepionki przeciwko żółtaczce typu C.

Największym plusem tej książki jest to, że napisana jest językiem, który trafi do każdego. Nie są to suche fakty, które powinny być przedstawiane wyłącznie w encyklopedii, ale wciągająca i całkiem zabawna historia o naszym najważniejszym organie. Wyszczególnione są także informacje, które warto przyswoić. Polecam każdemu, zadziwiająco ciekawa publikacja. A nie spodziewałem się zbyt wiele po tym tytule.

Piętno Przemysław Piotrowski




/CZARNA OWCA/
przedpremierowo

Całkiem niedawno odwiedziłem Częstochowę, a raczej miejsca zbrodni w tym pięknym mieście. Kontynuując swoją podróż, wpadłem do Zielonej Góry, a nawet do samej stolicy. Moja czytelnicza podróż tym razem nosi tytuł „Piętno”.

O książce możemy przeczytać, że:
Igor Brudny to twardy, warszawski glina, który woli nie wracać do swojej przeszłości. Tym razem może jednak nie mieć innego wyjścia. Zielona Góra. Mężczyzna bliźniaczo podobny do Brudnego jest poszukiwany w sprawie wyjątkowo brutalnego morderstwa. Komisarz musi wrócić do rodzinnego miasta, by oczyścić się z podejrzeń i rozwikłać tajemnicę swojego pochodzenia. Na miejscu działa już zespół śledczych dowodzony przez inspektora Romualda Czarneckiego. Brutalność mordercy nie pozostawia wątpliwości – to dopiero początek. Obecność Brudnego dodatkowo komplikuje całą sprawę. Czarnecki jest przekonany, że komisarz może okazać się kluczem do złapania sprawcy. Ale czy może mu zaufać?

Twardy warszawski glina, który – to oczywiste – nie lubi wracać do swojej przeszłości. Która zaatakuje go z najmniej oczekiwanej strony. Całkiem dobrze się to czytało. Ciekawi bohaterowie, zbrodnie o których trudno zapomnieć, jest super. Oby więcej takich historii, wtedy i polskich autorów będę czytał więcej. Niemniej, w sferze kryminalnej mamy całkiem dobrych pisarzy i to się chwali. Polecam zatem.

Wołanie grobu Simon Beckett




/CZARNA OWCA/

przedpremierowo
Simon Beckett to brytyjski dziennikarz i pisarz. Jego najsłynniejszym bohaterem jest antropolog sądowy David Hunter. A jego przygody znają czytelnicy niemalże na całym świecie. Oprócz mnie, bowiem powieść „Wołanie grobu” jest pierwszą z tym bohaterem jaką przeczytałem.

O książce możemy przeczytać, że:
Posępne, złowrogie torfowiska niczym sceneria z najlepszych powieści gotyckich oraz poczucie grozy, które towarzyszy czytelnikowi od pierwszej do ostatniej strony książki. Osiem lat wcześniej wybitny antropolog sądowy – David Hunter – był członkiem ekipy dochodzeniowej, która prowadziła śledztwo w sprawie serii okrutnych morderstw. Schwytany wtedy mężczyzna przyznał się do zbrodni. Nie odnaleziono jednak zwłok ofiar, choć podejrzewano, że mogły być zakopane na odludnych wrzosowiskach Dartmoor w Anglii. Po latach koszmar zaczyna się od nowa. Psychopatyczny seryjny morderca ucieka z więzienia i zamierza dopaść tych, którzy dawniej uczestniczyli w śledztwie przeciw niemu i doprowadzili go przed oblicze sprawiedliwości.

Podsumowując. Ciekawa i wciągająca powieść, której akcja toczy się wokół serii morderstw, które popełniono przed laty. I oczywiście przeszłość dopada naszego bohatera, a psychopata bardzo chce dopaść naszego doktora. I przynajmniej w tej powieści w zasadzie bohater jest jeden, a dodatkowo całkiem ciekawie opisuje swoje życie. Nie tylko zawodowe. Mając to na uwadze, że tytuł ten pochłonąłem w jeden wieczór, zapewne sięgnę po kolejne tytuły nie tyle autora, ale te w których Hunter gra pierwsze skrzypce. Zatem polecam.

Z moich kości Marcin Dudziński





/CZARNA OWCA/
przedpremierowo
Od jakiegoś czasu czytam książki tematami, albo gatunkami, jak kto woli. Była więc faza książek historycznych, opartych na faktach, biografie, fantastyka, a teraz przyszła pora na kryminały, które niektórzy nazywają thrillerami. Pierwszą pozycją z tej nowej grupy okazała się powieść „Z moich kości”. Jest to drugi tom trylogii Profanum, jednak w mojej opinii zupełnie to nie przeszkadza. Spokojnie można zacząć czytanie od drugiego tomu właśnie, chyba że czegoś nie rozumiem.

O książce możemy przeczytać, że:
Częstochowa. Komendant miejski policji Jerzy Walter musi stawić czoła kryzysowi i własnej przeszłości. Pozornie spokojny czas, który nastąpił po skandalu wokół jego brata, biskupa Stanisława Waltera, przerywa nagła kradzież. Z muzeum archeologicznego ktoś zabiera bezcenne kości. Gdy pierwsza z nich zostaje odnaleziona, policjanci orientują się, że to nie włamanie było ich największym problemem. Mając w pamięci groźbę brata, Jerzy Walter zaczyna podejrzewać, że wszystko, co właśnie ma miejsce, zostało przygotowane w określonym celu…

Krótkim podsumowaniem chciałem zaznaczyć że w tej powieści jedynym minusem – jak dla mnie - jest liczba głównych postaci. Rzadko umiem przejść koło tego obojętnie, bo po prostu tego nie lubię. Nie chodzi o to żeby był jeden bohater w ogóle, ale żeby tylko jeden miał możliwość wypowiadania swojego zdania. To skakanie między bohaterami, jest ze wszech miar męczące.
Pomijając ten błahy minus, autor ma naprawdę znakomite pomysły. Całość napisana jest lekko i powieść wciąga nas od pierwszej strony. Potrafi też sprawić, że mamy dylemat komu kibicować na kartach tej powieści, bowiem większość, jak nie wszyscy powinni ponieść jakąś karę za swoje poczynania. Dla tych którzy lubią szczególnie krwiste historie, bowiem autor nie raz aż za szczegółowo opisuje ofiary i rany, które im zadano. A wyobraźnia pracuje… A jeszcze miasto, które każdy Polak przynajmniej kojarzy, skąpane nie tylko w skwarze, ale i we krwi. Jednym słowem polecam. Czekam na zwieńczenie trylogii i zapewne sięgnę po pierwszy tom, aby sprawdzić jak to wszystko się zaczęło.

piątek, 20 marca 2020

12 powodów żeby zostać w domu.


12 powodów, by zostać w domu i czytać komiksy



W poniedziałek świat się zatrzymał: wielu pracowników zostało oddelegowanych do pracy zdalnej, a dzieciaki, z uwagi na zamknięte placówki oświatowe, zostały w domach. Z jednej strony to czas trudny, bo trzeba pogodzić jakoś codzienne obowiązki i pracę z opieką nad dziećmi. Z drugiej – dzięki akcji #zostańwdomu zyskaliśmy dużo czasu, który na co dzień przeznaczamy na różne aktywności poza domem. Przedstawiamy Wam dwanaście naprawdę dobrych komiksowych powodów, by w domu zostać, a wolny czas przeznaczyć na lekturę.



Alan mówi Cthulhu, czyli komiksy Alana Moora inspirowane prozą H.P. Lovecrafta




Alan Moore, genialny twórca „Strażników” i „V jak Vendetta”, sięga do uniwersum autora „Zewu Cthulhu”. Polskie wydania obu propozycji zostały wzbogacone o leksykon nawiązań do twórczości H.P. Lovecrafta autorstwa Mateusza Kopacza.

„Neonomicon” to gratka dla fanów H.P. Lovecrafta! Aldo Sax, agent FBI specjalizujący się w teorii anomalii, poszukuje sprawcy piętnastu bestialskich morderstw. Analiza śladów wiedzie go prosto do klubu Zootique i tajemniczego, skrywającego twarz za chustką Johnny’ego Carcosy. Dalsze śledztwo okaże się jednak dużo bardziej niebezpieczne, a próba odkrycia prawdy doprowadzi Saxa na skraj szaleństwa. Jego śladem wyruszy kolejnych dwoje  agentów…



Z kolei w trzecim tomie Providence Robert Black dociera do Providence, gdzie spotyka samego H.P. Lovecrafta. Pisarz nie przestaje go fascynować, dziennikarz z zapartym tchem zanurza się w kolejne jego dzieła. Lovecraft staje się przewodnikiem Blacka po okultystycznych tradycjach Ameryki, a zarazem wprowadza go w swój tajemniczy świat pełen potworów i istot jak z koszmaru. Młody dziennikarz coraz mocniej zdaje sobie sprawę, że wkroczył do labiryntu, z którego nie sposób się wydostać, a ogarniającego go szaleństwa nie da się już uniknąć... 





Solidaryzując się z Włochami czytamy Hugo Pratta (Najlepiej całą serię Corto Maltese)




W 1913 roku na Oceanie Spokojnym piraci znajdują troje rozbitków, pośród których jest Corto Maltese, były kapitan statku handlowego. Niedługo potem rozbójnicy morscy napadają na holenderski transportowiec z węglem, po czym sprzedają ładunek wojsku niemieckiemu z pobliskiej Nowej Gwinei Niemieckiej. W tym czasie rozbitkom udaje się uciec z rąk piratów, ale lądują w niewoli u dzikich Papuasów. Jedyną nadzieją trójki białych jest przedostanie się do Niemców... Tak rozpoczyna się epopeja o przygodach marynarza włóczęgi i romantycznego awanturnika Corto Maltese. Corto przemierza świat, docierając do najdalszych krain, wplątuje się w intrygi polityczne, a nawet bierze udział w niezwykłych wydarzeniach o charakterze mistycznym...Twórcą serii jest sławny włoski scenarzysta i rysownik Hugo Pratt (1927–1995), znany polskiemu czytelnikowi ze znakomitych albumów „Indiańskie lato” i „El Gaucho”. Pratt kontynuował prace nad Corto Maltese przez 25 lat, w czasie których stworzył dwanaście obszernych tomów cyklu. Wszystkie są dostępne w Polsce.



Czytamy Thorgala! Opcja dla mających mniej czasu – czytamy krótsze serie ze świata Thorgala: Kriss de Valnor, Louve lub Młodzieńcze lata




Thorgal to seria albumów fantasy o przygodach przybysza z gwiazd wychowanego przez wikingów, Thorgala Aegirssona, tworzona jest od 1976 roku przez scenarzystę Jeana Van Hamme'a i rysownika Grzegorza Rosińskiego. Jest co czytać, bo do dziś ukazało się na polskim rynku 37 tomów. Ale jeśli Thorgala już znacie na wyrywki, albo nie macie czasu i warunków na to, by połknąć 37 tomów, proponujemy inne serie ze świata Thorgala:

Kriss de Valnor - seria poświęcona wojowniczce Kriss de Valnor, dostępnych jest 8 tomów


Louve, której główną bohaterką jest córka Thorgala, Louve – 7 tomów


Młodzieńcze lata - najnowsza z serii pobocznych opowiadająca o wczesnej młodości Thorgala. Już w kwietniu ukaże się kolejny, 8 tom pt. „Bękarty”




A może kryminał w komiksowej wersji?




Miniseria Sherlock Holmes Society to idealna propozycja dla fanów kryminalnych historii.  Opowieści o Holmesie w tym cyklu są pisane przez doświadczonego francuskiego scenarzystę Sylvaina Corduriégo, współautora wielu serii fantastycznych i historycznych. Seria liczy 4 tomy – trzy z nich są dostępne, czwarty ukaże się już 15 kwietnia.

Fanom Agathy Christie zaś polecamy komiksowe wersje jej najsłynniejszych powieści.  Tommy Beresford i Tuppence Cowley, para angielskich poszukiwaczy przygód, tropią przestępczość we wszystkich jej postaciach. Jednak… jak odkryć tożsamość tajemniczego pana Browna, groźnego przeciwnika, zagrażającego rządowi Imperium Brytyjskiego? I w jaki sposób odnaleźć Jane Fish, która najwyraźniej jest kluczem do rozwiązania tej zagadki?  Odpowiedzi szukajcie w tomie „Beresfordowie. Tajemniczy przeciwnik”. Jeśli zaś chcecie odkryć, skąd ciało młodej kobiety znalazło się w bibliotece domu pułkownika Bantryʼego i jego żony Dorothy, koniecznie sięgnijcie po tom „Miss Marple. Noc w bibliotece”.



Czytamy horrory! Niekoniecznie do poduszki.




„30 dni nocy” autorstwa Steve’a Nilesa i Bena Templesmitha to surowa i brutalna powieść grozy przedstawiająca mroczny świat Barrow, małego miasteczka na północnym krańcu Alaski, gdzie zimowa noc trwa 30 dni. Na rynku dostępny jest tom pierwszy, będący wydaniem zbiorczym zawierającym tytułowe „30 dni nocy”, „Mroczne dni” i „Powrót do Barrow”. Na 20 maja planowana jest premiera drugiego, ostatniego tomu serii.

Jeśli zaś bliżej wam do klimatów spod znaku miasteczka Twin Peaks, nie zawiedziecie się sięgając po serię „Palcojad”. Mroczna i duszna atmosfera Buckaroo w stanie Oregon, gdzie urodziło się więcej seryjnych morderców niż w jakimkolwiek innym mieście na świecie, została idealnie oddana w dwóch tomach komiksu. Poczytajcie o najsłynniejszym seryjnym mordercy z Buckaroo – Edwardzie Warrenie, któremu udowodniono zabójstwo 64 osób!





Grasz w gry? To może komiks na podstawie bestsellera?




Zapraszamy do odkrywania przerażających tajemnic Starego Yharnam w nowej serii komiksowej opartej na bestsellerowej grze komputerowej Bloodborne. Tom pierwszy, „Bloodborne. Śmierć snu” zabierze Was w podróż po mieście dotkniętym plugawą zarazą (sic!), gdzie w cieniach czyhają potworne bestie, a ulice są mokre od krwi przeklętych. Na tom drugi poczekacie do końca kwietnia. Autorem scenariusza komiksu jest Aleš Kot, a rysunki stworzył Piotr Kowalski (Gail).



Zostawiamy Netflixa dzieciakom, a sami poznajemy komiksy o Ricku i Morty`m.




Od 2018 ukazują się humorystyczne komiksy science fiction oparte na amerykańskim animowanym serialu telewizyjnym pod tym samym tytułem. Macie aktualnie do czytania aż siedem tomów komiksów „Rick i Morty”, a ósmy tom ma premierę już 25 marca.

Komiks, podobnie jak serial, pełen jest nawiązań do klasycznych dzieł popkultury ze szczególnym uwzględnieniem fantastyki i horroru – od Doktora Who, Strefy Mroku, Jurassic Park i Star Trek po Incepcję, Koszmar z ulicy Wiązów czy Star Wars. Zawiera zupełnie nowe, inne od serialowych, historie. Must have dla wszystkich fanów ekscentrycznego naukowca Ricka i jego niezgułowatego wnuka Morty’ego.



Nowy Conan Barbarzyńca – warto sprawdzić, skąd tak dobre recenzje.




Największy bohater ery hyboryjskiej powraca w tomie „Conan Barbarzyńca. Życie i śmierć Conana”. Życie Conana obfituje w przygody i pojedynki. Nic dziwnego! W czasach pokoju dzielny Cymeryjczyk czuje się bowiem jak lew w klatce i sam wyszukuje sobie przeciwników. Tym razem Szkarłatna Wiedźma chce wykorzystać Barbarzyńcę, żeby przyzwać mrocznego Razazela. Czy jej się to uda? Ponadto Conan będzie walczył z potwornymi wężami, dzięki czemu zasłuży sobie na szacunek Piktów. Okoliczności zmuszą go także do samotnej żeglugi na pirackim statku, którego ładownia jest wypełniona trupami. Czy z wszystkich tych sytuacji Conan wyjdzie jak zawsze obronną ręką?

John Constantine – egzorcysta do wynajęcia.




Tom 3 „Hellblazera”, który ukazał się kilka dni temu, to dla niektórych niezły powód, by zostać w domu nawet w czasach przed pandemią.
W ujęciu Ennisa, Hellblazer to pijak, nałogowy palacz, mężczyzna niedbający o siebie i innych. Jednocześnie to jeden z niewielu ludzi, którzy potrafią walczyć z demonami. Tym razem będzie musiał zaprząc złe moce do uratowania własnego życia. Autorami rysunków do tego tomu są m.in. William Simpson, Steve Dillon i David Lloyd.

Warto dodać, że seria Hellblazer to najdłużej ukazująca się seria Vertigo (1988–2013). Na przestrzeni lat scenariusze przygód Johna Constantine’a pisało wielu znanych autorów, m.in. Garth Ennis, Paul Jenkins, Warren Ellis, Brian Azzarello, Neil Gaiman czy Grant Morrison.



„Mister Miracle” – neurotyczny superbohater w sam raz na dziwne czasy




Scott Free to największy żyjący mistrz ucieczek. Jest tak dobry, że udało mu się uciec z makabrycznego sierocińca Babci samo Dobro na Apokolips i osiąść na Ziemi z inną uciekinierką – Big Bardą. Tu, pod pseudonimem Mister Miracle, zrobił karierę jako iluzjonista i dzięki swoim umiejętnościom dołączył do Ligi Sprawiedliwości. Wydaje się, że jako mistrz ucieczek osiągnął wszystko. A jednak… nigdy nie uciekł śmierci. Czy to możliwe? Aby się tego dowiedzieć, Scott będzie musiał się zabić… Autorem scenariusza jest laureat Nagrody Eisnera dla najlepszego scenarzysty Tom King, a rysunków – Mitch Gerads. Czytajcie, bo warto!



Frank Castle ma roboty po łokcie.




Samotny mściciel z Nowego Jorku poleca się na długie wieczory! Mroczna i pełna przemocy opowieść, której bohaterem jest Frank Castle, czyli słynny Punisher. Kiedyś brutalnie zamordowano jego rodzinę. Teraz w pojedynkę wymierza sprawiedliwość wszelkiej maści przestępcom. Jedna z dokonanych przez niego masakr burzy równowagę zbrodniczego półświatka i – jak się okazuje – ściąga na niego uwagę nie tylko mafii. Czego chce od samotnego mściciela CIA? I co zamierza Micro, dawny wspólnik Punishera, który najwyraźniej ma dla niego propozycję nie do odrzucenia?
Twórcą tej, przez wielu uważanej za kultową, opowieści jest laureat Nagrody Eisnera, scenarzysta Garth Ennis. Seria Punisher Max liczy aktualnie 7 tomów, więc jest co czytać. Tom numer 8 ukaże się w maju.



12. Piekło na Ziemi? Dzwoń do Biura Badań Paranormalnych i Obrony!



Czy B.B.P.O., którego szeregi powoli topnieją, będzie w stanie zapobiec końcu świata?

W cyklu Piekło na Ziemi Agenci Biura Badań Paranormalnych i Obrony nie mogą liczyć na chwilę wytchnienia. Ledwie udało im się uporać z plagą żab, a już B.B.P.O. musi się zmagać z nowymi zagrożeniami. Pojawiają się kolejne potwory, bezkształtne byty z zaświatów wcielają się w ludzi, wirus zombie zbiera żniwo, sekciarze odprawiają krwawe rytuały, tajne organizacje wpływowych ludzi przygotowują się do przyjęcia pradawnych bogów. Znikają mieszkańcy całych miasteczek, wybuchają wulkany, szaleją katastrofalne burze. Fala zniszczeń ogarnia wiele rejonów Ziemi – od Kanady po Indonezję, Rosję i Anglię. Co gorsza, wygląda na to, że wszystkie te wydarzenia są ze sobą powiązane i nieuchronnie prowadzą do apokalipsy... Ukazały się 3 tomy serii B.B.P.O. Piekło na ziemi, więc macie czym się zająć w oczekiwaniu na powrót do normalnego trybu życia i pracy (lub na koniec świata).





Poznaliście nasze sposoby na przetrwanie w domu i wykorzystanie tego czasu na nadrobienie komiksowych zaległości. Aby jeszcze bardziej zachęcić was do dołączenia do akcji #zostańwdomu, Egmont przygotował rabat dla wszystkich klientów, którzy zrobią zakupy na www.egmont.pl do końca marca. Po wpisaniu hasła ZOSTANWDOMU cena wszystkich produktów z oferty sklepu obniży się o 30% w stosunku do cen katalogowych. Promocja nie dotyczy czasopism i obowiązuje do wyczerpania zapasów.

piątek, 13 marca 2020

Rozmowy z seryjnymi mordercami Christopher Berry-Dee


/CZARNA OWCA/

Zainteresowanie sprawami kryminalnymi i wszystkim, co się wiąże ze zbrodnią – że tak to uproszczę – sprawiło że powstało bardzo dużo seriali, którą w swojej tematyce zajmują się, można by rzec wyjaśnianiem zbrodni, a także odkrywaniem motywów przestępców. A jeśli są seriale, czy filmy, to oczywiście i książek napisano całe mnóstwo. Ze swej strony wolę historie dokumentalne, nie wymyślone przez pisarza. Tym bardziej byłem chętny, aby zaznajomić się z książką „Rozmowy z seryjnymi mordercami”. 

O publikacji możemy przeczytać, że:
Christopher Berry-Dee to człowiek rozmawiający z seryjnymi zabójcami. Jako światowej sławy kryminolog śledczy zdobył zaufanie morderców z różnych kontynentów, odwiedzał ściśle strzeżone więzienia, w których przebywają, i szczegółowo dyskutował o ich potwornych zbrodniach. Unikatowe wywiady przeprowadzone przez autora w kilkunastu najcięższych zakładach karnych świata, rejestrowane na taśmie magnetofonowej i filmowej, zawierają opisy przerażających czynów. Christopher Berry-Dee przetworzył je w zdumiewającą książkę, która natychmiast stała się klasyką reportażu kryminalnego. Nie tylko opisuje spotkania z najbardziej amoralnymi ludźmi na świecie, ale także przytacza ich własne relacje na temat dokonanych przestępstw. Daje w ten sposób czytelnikom wgląd w psychikę ludzi, którzy popełnili najgorszą możliwą zbrodnię – bezlitośnie pozbawili życia inną istotę ludzką.

Podsumowując.
Doskonały przykład książki, która pomimo ciekawego tematu napisana jest trochę dziwnym stylem. Chodzi mi o to, że te rozmowy z mordercami, praktycznie wyglądają tak samo. To nie wygląda jak rozmowa, tylko jak relacja, z tego co opisali. A to chyba różni się od siebie? Ale może się czepiam. Inspirujące jest to, że nawet ci którzy poczuli się już bezkarni, zostali złapani i osądzeni, tak jak na to zasłużyli. Można przeczytać, ale spodziewałem się wywiadów.

Stracony Jane Harper





Wydawnictwo Czarna Owca zaczęło publikować powieści, których akcja dzieje się w Australii, lub Nowej Zelandii. Wyszedł z tego prawie że cykl, którego głównym bohaterem jest żar pustyni, bądź piękne widoki. Pozostając w temacie trafiłem na kolejnym tytuł w tym „cyklu”. A powieść nosi tytuł „Stracony”.

O książce możemy przeczytać, że:
Bracia Bright mieszkają trzy godziny jazdy samochodem od siebie. Na australijskim pustkowiu czyni ich to najbliższymi sąsiadami. Nathan i Bub przez kilka miesięcy się nie widzieli. Gdy się spotykają, Cameron, trzeci z ich rodzeństwa, leży martwy u ich stóp. Cameron prowadził rodzinne gospodarstwo. Zostawił żonę, córki oraz matkę. Coś, czego ani Nathan, ani Bub nie są w stanie sobie wyobrazić, sprawiło, że ich brat znalazł się sam na spalonym słońcem pustkowiu. Na ranczu zmarłego oprócz rodziny mieszkają jeszcze wieloletni pracownicy oraz dwaj zatrudnieni niedawno sezonowcy. Mimo żałoby Nathan nie może uwolnić się od podejrzeń. Stopniowo odkrywa sekrety, o których jego rodzina wolałaby zapomnieć. Jeśli ktoś doprowadził do śmierci Camerona, to nie mógł się ukryć pośrodku niczego.

Podsumowanie będzie krótkie.
Przypomina połączenie kryminału i postapo. może i szczególnie nie zaskakuje, choć finał sam w sobie potrafi to zrobić, ale czyta się dobrze. To lekka lektura trochę w stylu Mad Maxa, choć jednocześnie to nie fantastyka a przyziemny thriller. Autorka ciekawie łączy wątki, świetnie portretuje głównych bohaterów, umiejętnie buduje napięcie, a i potrafi zaskoczyć, jak już nadmieniłem. Mnie się podobało, zatem polecam wszystkim.

wtorek, 10 marca 2020

Hellboy: Opowieści Mike Mignola, Richard Corben i inni...





Hellboy to pół demon, pół człowiek, którego na nasz plan egzystencjalny w 1944 roku ściągnął sam Rasputin, aby w porozumieniu z nazistami pomógł uratować Hitlera, a tym samym wygrać II wojnę światową. Jednak Hellboya przejęli Amerykanie, który wychowywany przez pewnego profesora, nie stał się tym,, kim miał się stać. Charakterystyczny element tej postaci to potężna kamienna ręka i spiłowane rogi. Postać ta została stworzona przez Mike’a Mignolię, a na podstawie jego historii powstały również filmy kinowe, w których w główną postać wcielił się Ron Perlman. A komiksy z tej serii charakteryzują się mroczną i pełną zagrożeń atmosferą z dużą dawką czarnego humoru. Kolejny tom nosi tytuł „Hellboy. Opowieści”.

Niewydawane wcześniej w Polsce historie z różnych etapów życia Hellboya. Mały Hellboy wymyka się z siedziby BBPO, żeby… zapalić papierosa, ale trafia na bardzo nietypowy cyrk, który zabierze go do świata z pogranicza jawy i snu. Już dorosły Hellboy w 1956 roku udał się do Meksyku. Pięciomiesięczny pobyt w tym kraju spowija zasłona tajemnicy, a sam Piekielny Chłopiec niewiele pamięta z tych dni. Wiadomo jednak, że spotkał tam aztecką mumię, trumniarza i żywe trupy, a nawet… się ożenił. W końcu Hellboy trafia na statek, na którym więżą go demoniczny kapitan, który chciałby sprzedać go do cyrku, i tajemnicza kobieta poszukująca legendarnej wężycy.



Uważam, że warto zapoznać się z tą częścią przygód Hellboya, zwłaszcza że, nie jest to kontynuacja, ale krótkie historie nawiązujące tylko do postaci Hellboya. Większość jest całkiem ciekawa. Jest mrocznie, a jednocześnie zabawnie. Świetnie narysowane, interesujące w treści, czego chcieć więcej. Zatem polecam uwadze.

Deadpool Classic. Tom 8 Frank Tieri, Jim Calafiore i inni...







Deadpool, czyli Wade Wilson, to regenerujący się degenerat, jak można przeczytać na okładce. Nigdy nie przepadałem za tą postacią, bowiem jego żarty nie są śmieszne, a zachowanie odbiega znacznie od tego czego można by oczekiwać, a przynajmniej czego ja bym oczekiwał. Mimo to, postać ta ma całkiem spore grono wielbicieli, a idąc za sukcesem tejże powstały nawet filmy. I przyznaję. Po początkowej niechęci, nawet mi te filmy przypadły do gustu. Może nie sama postać, ale odgrywający aktor zrobił to na tyle poprawnie, że całość aż tak nie raziła, jak na ten przykład komiksy. A ósmy tom z serii Dedpool Classic mam właśnie za sobą.

O komiksie możemy przeczytać, że:
Broń X powraca! Szefowie tej szemranej organizacji uparli się zwerbować Deadpoola, ale Najemnik z Nawijką wcale nie ma ochoty bawić się w ich tajnego agenta. No, chyba że w zamian wyleczą jego twarz. Współpraca może go jednak drogo kosztować, zwłaszcza że Broń X ma również plany wobec Copycat, byłej dziewczyny Wade’a. Jeśli ten zerwie kontrakt, będzie po nim… Na szczęście ma wrogów, którzy nigdy nie pozwolą mu umrzeć!



Deadpool 8 to dość cienki jak na klasykę tom, do tego dość mocno związany z tym, co działo się w serii do tej pory. Trochę przy tym wtórny, mający swoje lepsze i gorsze momenty. Dla fanów serii jednak jak znalazł.
W tym tomie, sam Wilson mniej mnie irytował niż poprzednio. Albo się już przyzwyczaiłem do jego wybryków, albo jednak ta wtórność robi swoje.
Co do samych plansz, wszystko jest nadzwyczajne. Przepełnione akcją i humorem i nietypowymi sytuacjami, które dla tego bohatera są doprawdy mordęgą. Zatem polecam.

Wojna królów. Preludium Dan Abnett, Christopher Yost i inni...





Wojna królów” to event, którego nie ma za bardzo sensu czytać bez znajomości choćby „X-men” Brubakera, ale na szczęście można w nim znaleźć dość solidne streszczenie niezbędnych wątków. poza tym to po prostu kawal dobrego komiksu - dość typowego dla marvelowskich science fiction dziejących się w kosmosie, ale udanego. Czy trzeba chcieć  więcej?

O samym komiksie możemy przeczytać, że:
Gabriel Summers, mutant znany jako Wulkan, podbił kosmiczne Imperium Shi’ar, ogłosił się cesarzem i rozpoczął brutalną ekspansję. X-Men i gwiezdni piraci ze Starjammers wszczęli przeciw niemu rebelię, ale bratobójcza walka o tron wkrótce zblednie wobec zagrożenia, które czai się w mrokach galaktyki. Tymczasem królewski ród Inhumans prowadzi swój lud na poszukiwanie nowego domu po drugiej stronie kosmosu. Ich wyprawa na pewno przykuje uwagę cesarza Wulkana…



Chociaż może się wydawać, że to idealna lektura, dla wielbicieli kinowych hitów Marvela - wcale tak nie jest. Owszem - znajdą tutaj coś dla siebie, ale niestety brak tu tego, za co cenimy na ten przykład Deadpoola - humoru. I nieco większych gwiazd, bo nawet X - Men jakoś giną w kosmicznym tłumie. Graficznie jest nieźle. Dość realistycznie, ale i prosto. Niestety, w większości przypadków przejaskrawiony kolor znacznie psuje efekt. Zamiast być mrocznie i epicko wypada to dość kiczowato. Dzieje się tu sporo, ale póki co, nic z tego nie wynika. Można to przeczytać, jako samodzielne dzieło, ale lepiej zaczekać na kolejny tom i zapoznać się z całością. Bo przy drugim tomie i tak trzeba wrócić do pierwszego, aby przypomnieć sobie, o co w tym wszystkim chodzi. 

Star Trek. Statki Gwiezdnej Floty 2151 - 2293

Na 6 maja zaplanowana jest polska premiera bogato ilustrowanej encyklopedii statków kosmicznych z uniwersum Star Trek Gene Rodden...