W odbiciu Jakub Małecki


/POWERGRAPH/


Ostatnimi czasy w moją czytelnicza rutynę wkradł się niejako maraton.Od jakiegoś czasu czytam powieści, zbiory opowiadań Jakuba Małeckiego.Od "Ślady" po "Zaksięgowani".Żadna nie pozostawiła mnie obojętnym.Tym chętniej sięgnąłem po kolejny tytuł w jego dorobku.Tym razem, jest to"W odbiciu".

Losy kilkorga ludzi, których życie, poczynania, mają bezpośredni wpływ na kolejne osoby.Każda z tych postaci, zmaga się z własnymi demonami, które są niejako odbiciem czynów innych osób.Kilkoro przyjaciół, wśród których niektórzy zbłądzili tak bardzo, że nie istnieje cień szansy, na to aby się odnaleźli.Oraz tacy którzy swoim życiem, uczynkami potrafią skłonić inną osobę do całkowitej zmiany postępowania.

Tajemnicze morderstwa, dziwne zachowania zwierząt i pewno mieszkanie, które być może ma wpływ na takie, a nie inne wypadki.Ale czy to aby na pewno realne zdarzenia?Być może to tylko majaki, jednej, bądź więcej osób.Nic tu nie jest pewne, a atmosfera zagrożenia, niepewności gęstnieje z kartki na kartkę...

No i co ja mam napisać "mądrego" o tej publikacji, aby było z sensem, a w dodatku odpowiadało prawdzie?Niesamowicie smutna i przygnębiająca lektura, to na pewno.Przynajmniej ja ją tak odebrałem.Pozornie oderwane od siebie wydarzenia, splatają się w całość.Poznajemy sytuacje, z perspektywy kilku osób, a to zawsze wygląda ciekawie.Jak różne osoby widzą, praktycznie to samo, w zupełnie odmienny sposób.W odbiciu wszystko wydaje się odmienne, ale co jest prawdą?

Komentarze