Kameleon Rafał Kosik



/POWERGRAPH/

Rafał Kosik znany jest mi przede wszystkim z kultowego, w niektórych kręgach cyklu o grupce młodych przyjaciół, którzy przeżywają niestworzone przygody.Poza tym tworzy świetne powieści fantastyczne, że wymienię tylko "Mars", czy "Vertical".Jest także autorem paru zbiorów opowiadań.

USS"Ronald Reagan" przybywa na orbitę planety Ruthar Larcke, gdzie kilkaset lat temu zaginęła w tych rejonach ekspedycja szukająca planet zdatnych do terraformowania.Załoga ze zdumieniem odkrywa, że planetę zamieszkuje kilka milionów osób, co w takiej odległości od Ziemi jest praktycznie niemożliwe.Na dokładkę odkrywają, że komputer pokładowy zataja pewne informację, a oni sami zostali wybrani, bo w gruncie rzeczy nie są specjalistami w żadnej dziedzinie.Sabotaż, czy jakaś forma obcej istoty przeniknęła na statek? Kto wie...

Jednocześnie mamy przedstawioną opowieść o pewnym chłopaku, który zważywszy na swoja inteligencję, nie czuje się zbyt komfortowo pracując jako parobek.Zbieg okoliczności sprawia, że zostaje zauważony przez pewnego astronoma i razem prowadzą obserwację pewnej dziwnej gwiazdy, która nagle pojawiła się na nieboskłonie.Polityczne intrygi i zakaz przedstawiania nowych doktryn zmienia całkowicie sytuację.Jednocześnie nad królestwem wisi groźba wojny.


Bardzo interesująca lektura, nad która spędziłem parę miłych chwil.Nie szukałem jakichś wartości, które być może autor ukrył, pod ta opowieścią, tylko cieszyłem się z dobrej książki.Czego chcieć więcej?Interesująco przedstawione dwa odmienne światy które mimo takiej różnicy, pozostały podobne.Choćby pod względem tego jak człowiek potrafi zaszkodzić drugiemu.To już odwieczny rytuał można by rzec.Polecam/

Komentarze