Jednoroczna wdowa John Irving

/PRÓSZYŃSKI I S-KA/

John Irving, amerykański pisarz i scenarzysta filmowy.Zdobywca Oskara, za najlepszy scenariusz adaptowany do filmu"Wbrew regułom", na podstawie własnej powieści"Regulamin tłoczni win".
Jego najsłynniejsze powieści, to obok wymienionej wyżej, takie jak
"Metoda wodna"
"Świat według Garpa"
czy 
"Modlitwa za Owena"

"Jednoroczna wdowa", to kolejna powieść tego autora, którą przeczytałem.Jest to podzielona, na parę części historia życia Ruth od jej narodzin, po chwile, gdy jej życie uległo zmianie.Pełno tu postaci niedoskonałych, spaczonych życiem, które swoją egzystencję próbują ukierunkować w stronę jak najbardziej im odpowiadającą.I na tym można by zakończyć, wielce skrótową wersję treści, zawartej w tej książce, ale to Irving.


Każda jego powieść jest o czymś.Nieważne z jak bardzo odjechaną sytuacją, czy absurdalnością mamy do czynienia.Tutaj postacie są niezwykle smutne i  zmęczone w sumie swoim życiem.Na dodatek pisarz, ma w zwyczaju obdarzać swoich bohaterów, dziwnymi, żeby nie powiedzieć odrażającymi nawykami.Naładowana erotyzmem-to podstawa każdej opowieści tego twórcy.Tutaj mamy tego, aż za dużo.Dodatkowo przedstawione to jest w sposób niezwykle widowiskowy, a przede wszystkim niezwykle naturalnie.Czyż większość z nas nie jest szajbnięta, jak określił to w którejś swojej powieści?Irvinga nie trzeba polecać, Irvinga się czyta dla niego samego.

Komentarze