Amelia i Kuba. Stuoki Potwór Rafał Kosik


/POWERGRAPH/

I znowu odpłynąłem na parę godzin.Seria, która wydawała by się tylko odskocznią od poważniejszych tematów, doczekała się już tomu czwartego i nie zapowiada się, aby był to koniec.I bardzo dobrze.Potrzeba takich lekkich książek.

Tym razem Amelia dowiaduje się, że Kuba ją kocha, a tym faktem jest zaskoczony nawet sam zainteresowany.Dodatkowo na osiedlu źle się dzieje, a pewna celebrytka znana z tego, że jest znana, proponuje wprowadzić monitoring, który pomógł by rozwiązać drażliwe tematy.Jednocześnie w okolicy pojawia się pewien potwór, a wszystko wskazuje na to, że stwór ten pojawia się tylko w zasięgu wzroku dzieci...Co dalej?Kim jest tajemniczy potwór, kto bezmyślnie szaleje na osiedlu, oraz najważniejsze, kto stoi za tajemniczymi wiadomościami?Przekonajcie się sami.


Kolejna część którą przeczytałem z uśmiechem na twarzy. Przesympatyczni bohaterowie, zwariowane przygody to największe atuty tej serii.Dodatkowo mamy tu do czynienia ze specyficznym poczuciem humoru autora, co dodatkowo ubarwia i tak świetną zabawę.Polecam ten, jak i wcześniejsze tomy.

Komentarze