Ostatnia mila David Baldacci


/WYDAWNICTWO DOLNOŚLĄSKIE/

Tradycyjnie rzec by można zacznę od krótkiej bibliografii autora i najważniejszych faktów z jego życia. David Baldacci, to pisarz, którego poznałem zagłębiając się w lekturę takich powieści jak "Klub wielbłądów", czy "Kolekcjonerzy tajemnic". Pisarz ten ma słabość, że tak to ujmę do różnego rodzaju teorii spiskowych a jego opowieści są całkiem ciekawe.

"Ostatnia mila" opowiada historię pewnego człowieka, który oczekuje na egzekucję, za zabójstwo własnych rodziców. Melvin Mars utrzymuje że jest niewinny i ze wszystkich sił stara się doprowadzić do kasacji wyroku, jednak na próżno. Nieoczekiwanie, odnajduje się winny, który przyznaje się do tych morderstw a Mars wychodzi na wolność.Amos Decker, który pracując dla FBI nieraz miał do czynienia z podobnymi sprawami, uważa że komuś zależało na uwolnieniu Marsa. Kiedy więc znika jedna z asystentek, które zajmowały się sprawą, upewnia się w swoim zdaniu i rozpoczyna drobiazgowe śledztwo. Jednak to co odkryje, będzie miało wpływ nie tylko na niego, ale i na większość osób. Zachęcam do lektury.


Zajmująca lektura na zimowe wieczory. Jednak przyznam się, że i w tej powieści to co miało być zaskoczeniem odkryłem niemalże na początku lektury. Albo pisarz się nie postarał, albo zbyt wiele książek o podobnej tematyce przeczytałem-nie wiem. Mimo to publikacja godna polecenia i nic nie stoi na przeszkodzie, aby przeczytać i tę książkę.

Komentarze