Kapitan Jamróz Marcin Ciszewski


/WARBOOK/

I znowu mam do czynienia z alternatywną wizją świata. A konkretnie Polski i naszych trudnych dziejów. Tym razem jest to odpowiedź na to, co by było gdybyśmy wygrali Powstanie Warszawskie. To powstanie, które obrosło największą legendą i przyniosło spore straty. Jednak w tej historii wszystko potoczyło się-jak wspomniałem inaczej. Jednocześnie mamy tu ciekawą koncepcję podróży w czasie, żeby nie było zbyt nudno.

Wygraliśmy, jednak sytuacja wcale nie zmierza ku lepszemu. Armia Czerwona nadal zmierza niestrudzenie kuku granicom, nic nie idzie tak jak powinno.
Na tym tle poznajemy losy kilku bohaterów, na czele których wybija się tytułowy kapitan Jamróz i jego walka. 2007 rok, wydaje się bardzo odległy w czasie, a nasi bohaterowie zmierza się z piętrzącymi trudnościami, mimo początkowych triumfów.


Niezły kawał powieści muszę to zaznaczyć. Jest to kolejna część większego cyklu o batalionie, który przeniesiony w czasie pod koniec II wojny światowej usiłuje i udaje mu się to odwrócić losy wojny. Nowi bohaterowie-nowe kłopoty. A finałowy rozdział wyszedł perfekcyjnie. Niestety powieść ta stanowi prawdopodobnie ostatni tom. Polecam oczywiście.

Komentarze