niedziela, 5 lutego 2017
Dobroć nieznajomych Katrina Kittle
/PRÓSZYŃSKI I S-KA/
"Kobiety to czytają", to seria książek, jak twierdzi wydawca- o których aż chce się rozmawiać. Jako, że nigdy nie wierzyłem w takie uogólnienia, także ja postanowiłem sięgnąć, po niektóre tytuły z tej serii. Opowieści te to nie ckliwe romanse, czy pozbawione sensu powieścidła, ale powieści, które po przeczytaniu, zostawiają jakiś ślad w pamięci i sprawiają po prostu satysfakcję, gdy już je odłożymy na półkę.
"Dobroć nieznajomych", to kolejny tytuł z tego cyklu, który wziąłem na warsztat czytelniczy.
Sarah, to młoda wdowa, wychowująca dwóch synów. Wiedzie spokojne, uporządkowane życie naznaczone tragedią. Ze wszystkich sił stara się zapewnić swoim pociechom w miarę normalny, pełen ciepła dom. Pewnego dnia, powodowana impulsem postanawia przyjąć pod swój dach jeszcze jedną osobę.
Jordan, to przyjaciel jednego z synów Sarah. Cichy i spokojny, naznaczony traumatycznym zdarzeniem, sprawia swoim zachowaniem, na tyle dobre wrażenie, że kobieta przyjmuje go do swojego domu i zgadza się na opiekę nad chłopakiem. Sprawy się komplikują, kiedy powoli wychodzą na jaw mroczne sekrety z przeszłości, które mogą zaważyć na życiu wszystkich.
Przede wszystkim jest to opowieść o radzeniu sobie ze smutkiem związanym ze stratą bliskiej osoby. Jednak jest to przedstawione marginalnie. Autorka opowiada historię, która upewnia nas, jaką siłą jest przebaczenie i siła miłości. Gdy zdamy sobie sprawę, z tego co dla nas jest najważniejsze, nic nam nie przeszkodzi w cieszeniu się życiem po prostu. Niezła powieść, która mnie się spodobała. Także polecam, nie tylko kobietom, rzecz jasna.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Koszmarne komando David Dastmalchian, Jesús Hervás
Patrząc na ten komiks, trudno nie odnieść wrażenia, że DC trochę nie ma pomysłu na nowe, więc sięga do tego, co już kiedyś było, ale zbytn...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz