Muza Jessie Burton



/WYDAWNICTWO LITERACKIE/

Jessie Burton, to pisarka, która całkiem niedawno zagościła w świadomości czytelników. Podobno jej powieść"Miniaturzystka", to jedna z najlepszych powieści ostatnich lat. Jednak, jako, że nie czytałem, nie będę się wypowiadał.

"Muza", to opowieść o pewnej całkiem zwykłej dziewczynie, która przypadkiem odkrywa fascynującą opowieść o losach pewnej rodziny, której losy są nierozerwalnie związane z pięknymi dziełami sztuki. Jest to także historia pewnego obrazu, który w 1967 roku trafia do galerii sztuki i być może jest to zaginiony obraz niezwykle utalentowanego malarza. Losy tych wszystkich ludzi w jakiś niezwykły sposób łączą się z losem samej bohaterki, która musi się zmagać z nietolerancją środowiska w którym przyszło jej przebywać.


Ciekawa historia, warta zapamiętania, jednak nie sprawiła mi jakiejś wielkiej przyjemności. Brakło mi tego oczekiwania, co też może znajdować się na kolejnej stronie. Losy bohaterki zbytnio nie przysłużyły się tej książce. Jednak opowieść, która zostaje odkryta podczas poszukiwań dziewczyna jest niezwykle ciekawa. Dla samej tej opowieści warto skusić się na tą powieść.

Komentarze