Herosi Jakub Ćwiek, Rafał Dębski i inni...



/POWERGRAPH/

Bohaterowie, którzy rzucają wszystko i ruszają na wyprawę, która może odmienić nie tylko ich życie, od dawna fascynowali czytelników. Ku uciesze licznego grona wielbicieli takiego przedstawienia herosów, co rusz powstają nowe przykłady na to, że awantura ciągle jest w modzie. Oczywiście najsłynniejszym herosem, obrosłym już nie małą legendą jest Conan Barbarzyńca. I chyba nie ma nikogo, kto choćby nie słyszał o tym łowcy przygód. Tom"Herosi", daje nam właśnie takie przykłady mężnych i żądnych przygód, nie tylko wojaków, którzy ruszają na wyprawy, a czasem nie ruszają się z miejsca, co wcale im nie przeszkadza w heroicznych wojażach.

Czy to będzie zmęczony życie superbohater, powoli godzący się z rolą zwykłego człowieka, czy żądny krwi i zemsty najemnik. Każda z tych przedstawionych postaci, wywiera wpływ na swoje otoczenie i sprawia i że wszystko się zmienia jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. 


Wesołe i ponure. Magiczne i do cna rzeczywiste. Autorzy znani, uznani i tacy, o których nie słyszałem. Jednak każda z tych opowieści jest warta naszej uwagi. Najemnicy, czy bohaterowie z przypadku, każdy znajdzie coś dla siebie.

Komentarze