Bolesław Prus Faraon



/MG/

Bolesław Prus znany jest przede wszystkim z osławionej"Lalki" i męki z nią związane. Oczywiście mam na myśli tych"biednych" uczniów, którzy muszą przedzierać się przez te gąszcze liter, interpretować i domyślać się co też autor miał na myśli pisząc to, a nie tamto. Oczywiście, te wszystkie tortury traktuje z przymrużeniem oka. Bowiem żadna z lektur nie trafiła tak do mnie jak właśnie"Lalka". To już klasyka i pomijając jej zaszczytne miejsce na liście lektur, to znakomita porcja literatury, ot co. A "Faraon"? To już zupełnie inny wymiar.

Autor, który nie znosił powieści historycznych i którego podejrzewano, że"Faraon" właśnie, to być może jakieś nawiązanie do popularnej, w owych czasach, gdy książka ta powstawała, gry karcianej. A tu taka niespodzianka!
Powieść z miejsca zyskała niezwykłą popularność i na nowa rozbudziła w czytelnikach miłość do tego pisarza. I słusznie.


A czego tu nie ma! Niebezpieczna pustynia. Owiane tajemnicą rządy faraonów. Egzotyka i i niemal magiczne tło. Dworskie intrygi, polityka i młody faraon próbujący poradzić sobie z rolą przywódcy. Tę książkę czyta się dla samej przyjemności obcowania z doskonałym dziełem. Historyczna proza, którą trzeba znać, niezależnie od tego, czy próbują ją nam wcisnąć w formie lektury szkolnej. Polecam nieustająco, to warto znać.

Komentarze