Historia twojego życia Ted Chiang



/ZYSK I S-KA/

Mając do wyboru powieść nieznanego autora, albo zbiór opowiadań zawsze wybiorę to drugie. Opowieść nie rzadko może mnie rozczarować, sprawi, że zniechęcę się do czytania, a to nigdy nie wychodzi nikomu na dobre. Przynajmniej ja tak uważam. A opowiadania? Krótkie, treściwe teksty, które mogą wywołać emocje od zachwytu, po radość wywołaną dobra opowieścią. Twórców jest mnóstwo, każdy chce jakoś zaistnieć w świadomości czytelników i zazwyczaj się to udaje. A, że nie zawsze te uczucia są pozytywne? Cóż, gdyby wszystko było tak idealne, jakbyśmy chcieli. A wracając do opowiadań, ostatnimi czasy mam przyjemność zaznajamiać się z tą formą literacką często i otrzymuje przy tym niezłą dawkę satysfakcji, gdy już zakończę lekturę.

Dla tego, z tym większą przyjemnością, ale i z obawami, sięgnąłem po zbiór, wydany przez Zysk i s-ka. "Historia twojego życia", bo taki tytuł nosi ów zbiór, to 8 opowiadań jednego autor. Ted Chiang, który jeśli wierzyć notatce na okładce jest już uznanym twórcą, mającym na swoim koncie tak prestiżowe nagrody jak Nebula, czy Hugo. Jednak przyznaję się bez bicia, nie słyszałem wcześniej o tym twórcy.

A o czym są te opowieści?
Historia o tym, że odpowiednie słowa mogą obudzić do życia przedmioty nieożywione. Inne spojrzenie na legendę o Golemie, który za pomocą Słowa zbudził się ze snu.
Budowniczowie Wieży Babel są niemal u celu swojej-trwające setki lat pracy. A co się okaże gdy już dotrą do Sklepienia?
Świat, w którym wierzenia chrześcijańskie są jak najbardziej prawdziwe, a ludzie na każdym kroku doświadczają objawień, a Piekło dosłownie widać przez przezroczystą ziemię.
Kosmici przybywają na Ziemię. Lingwistka skierowana do pracy przy próbie odcyfrowania ich języka, odkrywa, coś, co na zawsze zmieni jej spojrzenie na własne życie, nie tylko chwile które już minęły.
Lek, który powoduje, że człowiek któremu zaaplikowano dawkę odkrywa w sobie niezmierzone pokłady nowych doznań. Z dnia na dzień staje się ...

Wspaniała uczta dla czytelnika, która sprawiła, że odpłynąłem po prostu na chwil parę. Autor ma niesamowitą wyobraźnię, a jego opowiadania sprawiły mi radość, smutek, wywołały zdumienie, a nawet uśmiech na twarzy. Dziwię się, czemu taki pisarz tworzy tak mało. Być może to lepiej. Im rzadziej coś wydaje, tym zdaje się to lepsze. Polecam gorąco, ten zbiór przeczytam zapewne nie raz jeszcze.


Jako ciekawostkę podam, że opowiadanie tytułowe, czyli "Historia twojego życia", zekranizowano. W tym roku na ekrany kin wszedł film pod tytułem"Nowy początek"

Komentarze