Cesarz Ośmiu Wysp Lian Hearn



Japońskie zwyczaje, rytuały bardzo bogata kultura i wierzenia, od wieków fascynowały pisarzy. Swego czasu kraj ten był całkowicie odcięty od napływu cudzoziemców, więc tym bardziej budził można by nawet rzec niezdrową ciekawość. Na szczęście to się zmieniło a Kraj Kwitnącej Wiśni jest miejscem przyjaznym i otwartym. Fascynacja jednak pozostała.
Podejrzewam, że autorka książki "Cesarz ośmiu wysp" bazowała właśnie na kulturze i wierzeniach japońskich. Mam nawet pewność.

Powieść ta przedstawia pozornie nie związane ze sobą wydarzenia, które wraz z rozwojem akcji zyskują na znaczeniu i stają razem punktem "zapalnym" całej tej opowieści. Tak opowiedziana historia, to żadna nowość, ale pisarce ten zabieg wyszedł całkiem zgrabnie. 

Jest to pierwsza część cyklu jaką przeczytałem, jednak tytuł może zmylić czytelników, bowiem tom ten zawiera dwie opowieści. Najjaśniejszym punktem tej intrygi są oczywiście bohaterowie i niezła historia oraz przewijające się przez całość publikacji różnego rodzaju duchy, demony, straszliwe potwory. Oczywiście sceneria średniowiecznej Japonii, to dodatkowy plus i tak już ciekawej baśni.

Tak poza treścią na wszystkie gwiazdki świata zasługuje przepiękne wydanie tego woluminu. Mistrzostwo świata. Słowem podsumowania polecam, zachęcam do lektury.

Komentarze