Lawa, owce i lodowce Agnieszka Rezler


/PUBLICAT/

Islandia intryguje. Te słowa z okładki książki, najbardziej oddają treść całości. Mimo, że tak blisko Europy, a tak daleko. Lodowce, wulkany, gejzery i trudne do wymówienia nazwy. Jak choćby słynny wulkan, którego erupcja spowodowała niemały chaos w komunikacji lotniczej.

Autorka w swojej książce przybliża nam zwykłe życie mieszkańców niezwykłej wyspy. A robi to w znakomitym stylu. W tej pozycji znalazły się nie tylko pełne humoru perypetie, ale i mnóstwo ciekawostek o mieszkańcach, o ich ulubionych potrawach, a nawet sporcie. Maleńka wyspa naznaczona specyficzną aurą. To trzeba przeczytać.


Świetna publikacja, którą czyta się z uśmiechem na ustach. Można nie tylko dowiedzieć się sporo o Islandczykach, ale i o ich specyficznym poczuciu humoru, o ich życiu i o tym co uważają za najważniejsze. Mnóstwo zdjęć, to dodatkowo plus, tej niewielkiej rozmiarowo pozycji, a szkoda. Polecam, zachęcam do lektury.

Komentarze