Ostrze zdrajcy Sebastien de Castell - Wielkie Płaszcze (tom 1)

/INSIGNIS/

Tak na szybko chciałem oznajmić, że świetna ta książka. Przeczytałem ją w jeden dzień i aż mi szkoda, że to już koniec. Na szczęście pisarz napisał aż 4 tomy tego cyklu i tylko czekać, aż u nas zostaną wydane. A co do oceny. Cóż każda jest obiektywna, więc takie są moje odczucia na chwilę obecną.

A cała ta historia to opowieść o trójce przyjaciół, którzy po śmieci króla próbują pozbyć się miana zdrajcy. Na swojej drodze spotkają i złowrogą księżną, obleśnego sekretarza, a także zakłamanego księcia. Wielkie Płaszcze usiłują przetrwać w świecie, w którym niemalże każdy pragnie ich śmierci. Na dodatek pod ich opiekę trafia pewna dziewczynka a sami stoją przed zadaniem, które wyznaczył im sam król.
Poszukując tajemniczych charoitów, muszą najpierw dowiedzieć się czym są. I co z tym wszystkim ma wspólnego Krawcowa? Przekonajcie się sami.

Mimo wszystko jest to dosyć ponura historia, jednak w bohaterach jest tyle nadziei i determinacji, że zapomina się o tym. Znakomicie pokazane walki, to plus-być może największy tego dzieła. Jest nawet delikatna magia, tajemniczy zakon skrytobójców, rozbójnicy, a nawet święci stąpający po ziemi.
Co mogę dodać więcej?

Jeśli lubicie magię powieści takich jak "Trzej muszkieterowie", czy "Ivanhoe" ta powieść jest dla was. I nieważne, że jest to tylko fantazja autora. Jeśli zagłębicie się w lekturę, bez wątpienia uwierzycie we wszystko. Należy kibicować naszym bohaterom. I oczywiście pozostaje oczekiwanie na kolejny tom ich przygód. Polecam.
Premiera 24 maja.

Komentarze