Wotum nieufności Remigiusz Mróz


Książka Wotum... należy do grupy bestsellery

Remigiusza Mroza nikomu nie muszę chyba przedstawiać. Młody pisarz, który ma już na koncie kilkanaście książek, a na premierę czekają kolejne. I dodatkowo, nie są to publikacje w jednym-konkretnym gatunku. Przeciwnie. Znajdziemy wśród jego książek historyczną opowieść z czasów wojny, kryminał, thriller, powieść science fiction, a nawet cykl kryminałów dziejących się na Wyspach Owczych. Pisarz ten ostatni cykl napisał pod pseudonimem i większość czytelników poczuła się jak barany. Nawet w temacie, rzec by można.

Political fiction, ma się całkiem dobrze i nawet na naszej rodzimej scenie trafiają się powieści, seriale traktujące o tym, co by było gdyby. Oczywiście za zamkniętymi drzwiami wyższych sfer politycznych. Także Mróz postanowił spróbować sił w tym temacie, a jak się dowiadujemy, jest to dopiero pierwszy tom cyklu.

Marszałek sejmu Seyda, budzi się w pokoju hotelowym. Nie pamięta jak tu się znalazła. Czy została porwana, czy dotarła tutaj z własnej woli? To dopiero preludium wydarzeń. Prezydent zwołuje nadzwyczajne zebranie, podczas którego wyjawia pewną tajemnicę, która stawia na głowie wszystkie służby. Jednocześnie przeciwnik pani marszałek, z przeciwnej strony barykady politycznej, trafia na ślady spisku, który może wstrząsnąć sceną polityczną. Niechęć między tymi osobami jest bardzo silna, jednak mając na uwadze dobro obywateli, łączą siły i próbują wyjaśnić, odkryć jakieś dowody owego spisku. Jednocześnie planowany jest zamach, który... Ale tego Wam nie zdradzę, zachęcam do lektury.


Mając na uwadze to, że pisarz ten usilnie próbuje zaistnieć w każdym gatunku literackim, stwierdzam, że powieść ta jest całkiem dobra i przeczytałem ją z zainteresowaniem. Pani marszałek, napsuła mi trochę krwi, ale daleko jej do mojej ukochanej Chyłki. Tej kobiety nikt nie przebije.A sama intryga wciągająca i z zainteresowaniem przewracałem kolejne strony. Pisarz ten pisze lekko i to największy plus jego dzieł. Polecam, zachęcam do lektury.
"Wotum nieufności"

Komentarze