Przygody Tintina. Tintin w Kongo Herge


/EGMONT POLSKA/

Herge-to pseudonim znakomitego artysty który blisko 80 lat temu stworzył postać dzielnego reportera Tintina, który wraz ze swoim psem Milusiem przeżywa mnóstwo, często niebezpiecznych przygód. Komiks, w momencie ukazania się, z miejsca zyskał rzesze fanów, a autor, do samej śmierci tworzył nowe awantury ze swoimi bohaterami.

"Przygody Tintina.Tintin w Kongo", to jeden z pierwszych zeszytów z przygodami wspomnianego przeze mnie dziennikarza. Tym razem reporter wybiera się statkiem do Konga, ówczesnej kolonii belgijskiej. Już podczas podróży morskiej ma zatarg z pewnym człowiekiem. W czasie swojej podróży po dzikim lądzie poluje na dzikie zwierzęta, w tym na słonia, spotyka złośliwego czarownika, który pragnie jego zguby, a także odnajduje tajemniczy list, z którego wynika, że pewien człowiek o inicjałach A.C. pragnie jego zguby. Jakby tego było mało, nasz reporter spotyka misjonarzy i uczy murzyńskie dzieci matematyki.


Bardzo sympatyczny komiks, pomijając scenę w której Tintin zabija słonia dla jego ciosów. Jednak w tamtych czasach takie wyprawy były na porządku dziennym i nikogo nie dziwiło, a tym bardziej raziło takie zachowanie. Z komiksu wyłania się także zbyt sielankowy obraz Belgijskiego Kongo, co wielokrotnie wytknięto autorowi. Pomijając te mankamenty, całkiem dobry komiks, z naszymi ulubionymi bohaterami, którzy przeżywają zupełnie nowe, zwariowane przygody.

Komentarze