Baśnie Barda Beedle'a Joanne Kathleen Rowling


/MEDIA RODZINA/

Baśnie Barda Beedle'a, ze starożytnych run przełożyła sama Hermiona Granger, a notatkami opatrzył dyrektor Hogwartu Dumbledore. Książka ta zawiera 5 baśni, a całość ilustrowana jest pięknymi grafikami. Tyle możemy się dowiedzieć, jeśli jesteśmy fanami Harry'ego Pottera i jego przygód w czarodziejskim świecie tuż za progiem. Prawie 10 lat temu Rowling stworzyła 7 egzemplarzy wspomnianych baśni, osobiście je zilustrowała oraz oprawiła elegancko w skórę. 6 egzemplarzy rozdała osobom, które według niej miały największy wpływ na losy małego czarodzieja na kartkach kolejnych woluminów. Siódma osiągnęła na aukcji zawrotną cenę prawie 2 milionów funtów. Całość została przekazana fundacji, także cel był jak najbardziej szczytny.

W późniejszym czasie wydano również wspominane "BaŚnie..." drogą normalną, że tak to nazwę i każdy mógł się zaznajomić z opowieściami z najsłynniejszej księgi z uniwersum Pottera. Czyli takiej, którą nasi przyjaciele czytali w swoim świecie. W Polsce również to dzieło wydano, niewielkim nakładem i już po jakimś czasie ceny za ten zbiór osiągnęły poziom kosmiczny. Na szczęście, całkiem niedawno Media Rodzina wznowiło wspomniane opowieści Beedle'a, także każdy może się zaznajomić z tekstami, które nas fascynowały od czasów lektury przygód Harry'ego.

Jak już wspomniałem księga ta zawiera pięć baśni. Każda z nich skupia się na innej postaci, ale w większości, co nie dziwi, są to czarodzieje. Niektóre z nich wspominane są w "Insygniach Śmierci". Mamy więc okazję zaznajomić się z tymi tekstami.

Podsumowując, książka przede wszystkim dla zagorzałych fanów Hogwartu. Czarodzieje, czarownice, próba obycia się bez uczuć i o wiele więcej. Dodatkowo całość wydano w twardej oprawie i wzbogacono pięknymi rysunkami. Polecam, nie pozostało nic innego, tylko usiąść wygodnie i przenieść się do czarodziejskiej krainy.

Komentarze