Coś o tobie i coś o mnie Julie Buxbaum

/WYDAWNICTWO DOLNOŚLĄSKIE/

Książek, które z założenia najbardziej trafiają do młodego czytelnika, lub też młodzieży, ostatnimi czasy powstaje bardzo dużo. Są to nie tylko służące rozrywce publikacje, ale i całkiem poważne dzieła. Dobrze, że ma kto to czytać, a to przecież najważniejsze. Mimo, że młodzieżą nie jestem już dawno, czasami lubię sięgnąć po taką lekturę. Z tego względu, że rzadko jest to coś poważnego, więc można przeczytać i zapomnieć. Takie książki też są potrzebne.

"Coś o tobie i coś o mnie", nie można zakwalifikować do zbyt lekkiej lektury, mimo że sama sytuacja jest typowa dla powieści młodzieżowych. Czyli o miłości, bo jakże by inaczej wydać cokolwiek bez tego pierwiastka?
Jessie, to inteligentna i przede wszystkim oczytana młoda kobieta. Parę lat wstecz straciła matkę, jednak ta tragedia nadal ma wpływ na nią na jej postrzeganie świata.
Dodatkowo ojciec zakochuje się w pewnej producentce filmowej i dziewczyna musi porzucić swoje życie i przenieść się w pełen blichtru świat Los Angeles. W ekskluzywnej szkole prywatnej, nie potrafi się odnaleźć. Wynika to z tego, że większość uczniów to zblazowani, skupieni na swoim bogactwie młodzi ludzie. Po jakimś czasie Jessie otrzymuje tajemniczą wiadomość podpisaną Ktoś/Nikt. W tym momencie wszystko się zmieni... Zachęcam do lektury.


Mając na uwadze, że ta powieść, nie była pisana dla osoby w moim wieku, muszę uznać, że to całkiem udana lektura. Bohaterowie całkiem znośni, intryga i jej kolejne etapy interesująca. Także pozostaje mi polecić.

Komentarze