Powstanie Ian Tregillis


/SINE QUA NON/

Steampunk, przeżywa ostatnimi czasy, prawdziwy renesans.  Z tego nurtu wyłonił się nowy podgatunek Clockpunk. Mechanizmy zapełniające świat,  w dużej mierze, opierają się na różnego rodzaju przekładniach, zapadniach, kółkach zębatych i parze wodnej.

"Powstanie Iana Tregillisa, rozgrywa się właśnie w takim świecie. Gdy Christian Huygens stworzył pierwszego Klakiera, świat przestał być taki sam. W krótkim czasie, armie metalowych postaci, opanowują niemal cały świat, ku chwale Holandii. Mechanizmy te są przy tym niemalże niezniszczalne, a jednocześnie lojalne do granic swoim panom. Ich tajemnic strzeże zazdrośnie tajemnicza Gildia Zegarmistrzów.

W opanowanym przez holenderską potęgę świecie, jedynie Francja stawia opór nowym porządkom. Po latach wojny, zapanował kruchy rozejm, który jednak, w każdej chwili może runąć.

Jax jako wolny klakier pragnie, aby wszyscy jego pobratymcy również odzyskali wolność. Ale jak tego dokonać? W między czasie ostatnia ostoja Francuzów szykuje się się do bitwy, która będzie raczej przesądzona. Bowiem kto przeciwstawi się setkom tysięcy mechanicznych żołnierzy? Niezwyciężeni i praktycznie niezniszczalni. A twierdza ma tylko grupkę złożoną w większości z kupców i różnego rodzaju rzemieślników. Beznadziejna sytuacja, ale czy na pewno? Przekonajcie się sami.

Doskonała kontynuacja świetnej książki jaką jest"Mechaniczny". Mechanizmy pragnące zyskać wolność, zbliżająca się ostateczna bitwa, dylematy głównych bohaterów. I niezwykle ciekawy świat. Czy można chcieć więcej? Na jesieni ukaże się trzeci tom cyklu "Wyzwolenie. A ja zachęcam do lektury wcześniejszych tomów.

Komentarze