wtorek, 27 października 2020

My Eugeniusz Zamiatin

 


/REBIS/

Wiele jest powieści dystopijnych. Każdy z nas słyszał o prozie Huxleya czy Orwella. Zamiatin był jednak przed nimi.

„My” mogą niejednego czytelnika odrzucić. To powieść napisana specyficznym językiem. Prostym, rwanym, pełnym ascetycznego stylu a jednak ma moc. To świetna, niemal doskonała przypowieść o piekle komunizmu i braku wolnej woli. A jednocześnie dobre sf o konkretnej akcji. Książka sprawdza się więc jako rozrywka, ma klimat i ma świetne pomysły. Mniej ambitni czytelnicy nie będą zachwyceni ale reszta już tak. Taki urok serii Wehikuł czasu. Polecam.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Brzdące z Troy Arleston Christophe Tarquin Didier

 No i kolejny dodatek do „Lanfeusta” trafił na polski rynek. Sam „Lenfesut” (a wiele było serii o tym bohaterze, także całe mnóstwo poboczny...