Wioska morderców Elisabeth Herrmann

/PRÓSZYŃSKI I S-KA/ Pewnego pięknego dnia, w pewnym zoo, zostaje znaleziona ludzka ręka.Niby nic wielkiego, takie rzeczy zdarzają się niemal na każdym kroku, ale cała sprawa nie jest taka prosta, na jaką wygląda.Do morderstwa przyznaje się pewna kobieta, prasa, określa ją mianem potwora, jednak, pewna niedoświadczona policjantka, nie wierzy w jej winę.Przygotowując opinię na temat poczytalności owej kobiety, pewien profesor, odkrywa, że jej zachowanie, może mieć dużo wspólnego, z pewną wioską, w której dochodziło od dawna do wielu dziwnych wydarzeń, dodatkowo zamieszkują ją same kobiety. Autorka zastosowała tu zabieg, polegający na namnożeniu wątków, które, pozornie ze sobą niezwiązane, z czasem okazują się wiążącymi, jeśli chcemy poznać prawdę na temat, kto zabił, dlaczego i czemu, wobec tej, z pozoru zwykłej sprawy, narasta taki mur milczenia.Rewelacyjnie przedstawiona atmosfera grozy i zagrożenia.Thriller? Tak, ale z elementami horroru, co sprawiło, że książka ta była jedną z niewielu ostatnimi czasy, którą przeczytałem na jednym wydechu niemalże.Polecam, jak najbardziej.Premiera-12 kwietnia.

Komentarze