Hitler. Narodziny zła 1889-1939 Volker Ullrich Seria: Oblicza zła

/PRÓSZYŃSKI I S-KA/ Adolf Hitler, od zakończenia II wojny światowej budzi skrajne emocje.Od całkowitej nienawiści, do uwielbienia.Owszem, są i tacy którzy wierzą do dziś, że gdyby Hitler wiedział, chociażby o obozach zagłady, nie dopuściłby do takich sytuacji.W jakim świecie trzeba żyć, aby święcie wierzyć, w takie dyrdymały? W swojej monumentalnej powieści Ullrich Volker, zawarł, całkowicie inne spojrzenie na przywódcę nazistów.Skupił się bowiem na jego życiu prywatnym, rozgrywającym się, w całkowicie innym świecie, niż ten do którego przyzwyczailiśmy się czytając książki historyczne, czy słuchając wykładów historycznych, traktujących o tamtych czasach. Od dnia narodzin do wybuchu II wojny światowej, przekrój przez życie jednego człowieka, którego paranoja i ślepe dążenie do władzy, doprowadziły niemal do zagłady świata. Jednym z wyjątków, tej biografii, jest przedstawienie Hitlera, jako całkowicie normalnego człowieka, ze swoimi smutkami i radościami, który mozolnie pnąc się po szczeblach kariery, wspiął się na wyżyny władzy.Nie potwór, z niemal zwierzęcymi instynktami, ale zwykły mężczyzna, który święcie wierzył w to co robił, a swoją charyzmą i oddaniem sprawie, zdołał porwać miliony. Bowiem nie zwierzę, ale całkowicie zwyczajny człowiek, zdolny jest do najohydniejszych czynów.Wystarczy mu byle pretekst, czy zdarzenie, które ugruntuje w nim takie, a nie inne spojrzenie na epizod w życiu, który zmienia wszystko.Polecam wielbicielom książek historycznych, ale nie tylko. Książkę tę czyta się niczym najlepszą powieść.

Komentarze