Kościół szpiegów. Tajna wojna papieża z Hitlerem Mark Riebling


/WYDAWNICTWO LITERACKIE/

PRZEDPREMIEROWO

Temat milczenia Piusa XII, względem eksterminacji Żydów, ale nie tylko, przez nazistów, wzbudza kontrowersje do dziś.Uważano, że taka osoba, niezwykle ważna dla milionów katolików, będąca wzorem moralności, nie powinna milczeć.Powinna swoją postawą, wykazać, że los milionów bestialsko mordowanych przez, ogarniętego obsesją małego kaprala, nie jest jej obojętny.Stało się inaczej.Papież całą swoją postawą wskazywał bierność i obojętność wobec losu skazanych na śmierć.Pozornie.

Autor książki Mark Riebling, w czasie swojego wieloletniego śledztwa, wykazał, że elita watykańska, nie tylko pomagała ocalić tysiące osób, ale nawet miała wgląd w plany zgładzenia Hitlera, który to zamach-jak wiemy nie odniósł skutku.Ironią losu było to, że Hitler wysoko mierząc, stwierdził, że to Opatrzność Boża nad nim czuwała.Było chyba inaczej, po prostu, zamachy były przeprowadzone, bez żadnego planu i koordynacji.Widocznie, czas nie pozwalał, na lepsze zaplanowanie takich działań.

A wracając do papieża, rozległa siatka szpiegów, na wszystkich okupowanych terenach, pozwalała mu na bieżąco działać, a tym samym nie raz wpływać, na to, aby osoby prowadzone na rzeź, ukryć w klasztorze, czy w innej instytucji, wspieranej od pokoleń przez kościół.Był dogłębnie wstrząśnięty napływającymi doń informacjami.Jednak jego reakcja, mogła wpłynąć znacząco na los choćby katolików, z terenów zajętych przez wroga, dlatego milczał, skupiając się na pomocy, która nie wymagała słów.

Ciekawa i zajmująca lektura, dodatkowo wzbogacona mnóstwem zdjęć.Autor ma talent, do przedstawiania sytuacji, w takich sposób, że lekturę trudno odłożyć, a to duży plus.
Jestem zaintrygowany i z pewnością sięgnę po inne tytuły tego pisarza.

Premiera książki-15 września, ukaże się ona nakładem Wydawnictwa Literackiego.

Komentarze