Rudolf Höss. Komendant obozu Auschwitz Volker Koop




/PRÓSZYŃSKI I S-KA/

II wojna światowa, to temat rzeka.Na temat jej przebiegu, przyczyn wybuchu i skutków napisano, tyle, że osobom, interesującym się tym tematem, na wiele lat starczy lektury.Nie chodzi tu tylko, o naukowe rozważania, ale i fabularne treści, opisujące jakieś postaci w samym sercu pożogi.

"Rudolf Hoss.Komendant obozu Auschwitz", to próba przedstawienia, działań człowieka, przez większość postrzeganego, jako, jednego z największych zbrodniarzy, jacy chodzi po po tym świecie.I nie jest to postrzeganie, zbytnio oddalone od rzeczywistości.Jako komendant obozu Auschwitz, wykazał się szczególną gorliwością w kierowaniu eksterminacją Żydów, w swoim obozie, ale nie tylko.Ślepo posłuszny, żaden rozkaz nie był dla niego problemem.Równocześnie, "po pracy", był człowiekiem niezwykle rodzinnym, uwielbiał swoje dzieci, którym poświęcał dużo czasu, a jego żona była dumna z takiego męża.Pod koniec wojny, już jako skazany, na śmierć, za swoje zbrodnie, wyspowiadał się i przyjął komunię świętą.Niedługo potem został powieszony.

Autor w swojej książce, nie skupił się na udowodnieniu, odrażających zbrodni komendanta, bo te są niepodważalne.Pokazał raczej portret człowieka, który, sprawując takie stanowisko, zajmując się, czymś, tak niewyobrażalnie potwornym, potrafił, po zakończeniu obowiązków, normalnie wrócić do domu i zajmować się dziećmi, czytaniem, czy też ogrodem.Praca jak każda, rzec by można.Pisarz postarał się także skorygować liczne mity i schematy, dotyczące obozu, oraz przedstawił całość tak, że czyta się to niczym najlepszą powieść.

Dla pasjonatów historii, tej najnowszej, pozycja obowiązkowa.Książkę otrzymałem, dzięki uprzejmości Wydawnictwa Prószyński i s-ka.



Komentarze

Prześlij komentarz