Cesarstwo to ty Javier Moro


/NOIR SUR BLANC/

Brazylia, ostatnimi czasy stała się niezwykle interesującym miejscem dla wszystkich.Zapewne to zasługa niedawnych Igrzysk, które odbyły się właśnie tam.
To także słynny karnawał i gorąca samba.Świat kontrastów, gdzie obok niewyobrażalnego bogactwa, króluje skrajna nędza.Ale to nie wszystko.

W swojej zbeletryzowanej książce"Cesarstwo, to ty", autor przedstawia historię, z odległej historii tego kraju, kiedy to, podległa Portugalii kolonia, postanowiła się usamodzielnić.Efektem czego, Brazylia stała się się cesarstwem, a Piotr I, stał się pierwszym władcą tego państwa.
Oczywiście, jego działania, nie wszystkim przypadły do gustu, a przeciw własnemu synowi knuła intrygi nawet matka, która nie mogła się pogodzić, z tym, że zamiast na dworze w Portugalii, musi przebywać wśród "dzikusów".
Autor przedstawił tu także pozytywną postać, jaką bez wątpienia, była pierwsza żona cesarza, córka Franciszka Józefa-Leopoldyna.Kobieta, która mimo licznych zdrad męża i rozpaczliwej tęsknoty, za odległą ojczyzną, nie ugięła się i potrafiła zjednać sobie wszystkich, pomagając maluczkim i starając się żyć, jak na osobę z wyższych sfer przystało.Przyczyniła się także znacznie, do późniejszego zniesienia niewolnictwa w Brazylii.

Autor wykazał się znakomitą wiedzę, którą ubrał w fascynującą powieść, od której trudno się oderwać.Najwyższe sfery ówczesnego świata, ukazał w niekorzystnym świetle.Pełno tu było intryg, zdrad, a nawet skrytobójstwa.Pokazał również szaloną przepaść, jaką można było zauważyć między możnymi, biednymi, a niewolnikami.


Zaczarował mnie ten świat i aż mi żal, że to już koniec.Polecam,.Książkę otrzymałem, dzięki uprzejmości Wydawnictwa Noir sur Blanc.

Komentarze