niedziela, 29 kwietnia 2018
Przyjaciel z szafy A. F. Harrold
/WYDAWNICTWO LITERACKIE/
Przyjaciel na niby, to zazwyczaj jakieś niezwykłe zwierzątko, lalka, przedmiot-ograniczenie to tylko dziecięca wyobraźnia-a ta jak wiadomo-nie ma żadnych granic. Wszystko może być takim towarzyszem zabaw. Twórcy chętnie sięgają po takie rozwiązanie. To nie tylko filmy i komiksy, ale i książki. Przyjaciel, którego widzi tylko osoba, z którą bawi się i przeżywa niezwykłe przygody.
A jak to wygląda w powieści „Przyjaciel z szafy”?
Rudger to całkiem zwyczajny chłopiec, który pewnego dnia zjawia się w szafie pewnej dziewczynki Amandy. Od tego czasu razem przeżywają niesamowite przygody, kłócą się i godzą. Te przypadki często są nietuzinkowe, bowiem Amanda to dziewczyna ze wszech miar niezwykła.
Wszystko się zmienia kiedy dziewczynka ulega wypadkowi, a Rudger zaczyna podejrzewać, że zmarła bowiem zaczyna znikać. Trafia on do pewnej biblioteki, w której znajduje sobie podobne istoty. Jednak chłopiec cały czas myśli o swojej przyjaciółce i postanawia ją odnaleźć, gdy okazuje się że przebywa w szpitalu. Na drodze staje mu niezwykły pan Trznadel, który zdaje się być kimś innym niż się wydaje, na dodatek-mimo że jest dorosły-widzi wymyślonych przyjaciół a także sam posiada niezwykłego towarzysza. Czy wszystko przebiegnie tak jak powinno? Przekonajcie się sami.
Niezwykła opowieść gloryfikująca przyjaźń i wszystkie pozytywne odczucia z tym związana. To także historia o poświęceniu i miłości. O niebezpieczeństwie które zawsze można pokonać, jeśli się mocno wierzy i o wiele więcej. Sympatyczna, pozornie prosta i bardzo mądra czytanka. Polecam nie tylko dzieciom.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Koszmarne komando David Dastmalchian, Jesús Hervás
Patrząc na ten komiks, trudno nie odnieść wrażenia, że DC trochę nie ma pomysłu na nowe, więc sięga do tego, co już kiedyś było, ale zbytn...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz