Raport mniejszości Philip K. Dick



/DOM WYDAWNICZY REBIS/

Philip.K.Dick, to jeden z najsłynniejszych twórców literatury fantastycznonaukowej. Za życia-owszem znany, jednak dopiero po swojej przedwczesnej śmierci zyskał szacunek i uznanie należące mu się bez wątpienia. Kto nie słyszał o "Człowiek z Wysokiego Zamku"-alternatywnej wizji świata, w którym to hitlerowcy wygrali wojnę, a Stany Zjednoczone podzielone są na strefy wpływów niemieckich i japońskich? Takich przykładów jest wiele. Być może znany jest również z tego, że donosił na naszego rodzimego pisarza, czyli Stanisława Lema, do FBI, twierdząc, że pisarz ten to spisek komunistów, bowiem nikt nie może tworzyć tak różnorodnych dzieł... Talentu mu odmówić nie można. Nakładem Domu Wydawniczego Rebis, wyszedł całkiem niedawno czwarty już zbiór opowiadań. Tym razem nosi on tytuł"Raport mniejszości".

Czegóż tu nie ma! Pewna kobieta ma pewien talent powodujący, że bez problemu przenosi się między rzeczywistościami, dodatkowo handlując z mieszkańcami. Albo znane z filmu, pod tym samym tytułem opowiadanie"Raport mniejszości" o policyjnej grupie wykrywającej przestępstwa zanim zostaną popełnione. Problemem staje się, gdy o takie przestępstwo zostaje oskarżony ważny uczestnik projektu. Co istotne ma to być morderstwo osoby o której w ogóle nie słyszał. Przykłady można mnożyć.

Opowiadania tego pisarza mają jedną wspólną cechę. Zazwyczaj osoby w nich występujące to całkiem zwyczajni ludzie, którym nagle przytrafia się coś niezwykłego. To nic, że żyją w przyszłości. Przyszłość przecież to jutro prawda? Dotyczy każdego z nas. Nasze zachowania w nietypowych sytuacjach i to jak nasze społeczeństwo dąży do zagłady. Warto znać, warto czytać. Polecam.

W przygotowaniu"Przypomnimy to panu hurtowo".

Komentarze