Dotrzymana obietnica Jill Anderson

/PRÓSZYŃSKI I S-KA/ Jill Anderson, po tym, gdy pozwoliła, aby jej mąż, po zażyciu śmiertelnej dawki leku zmarł, została postawiona przed sądem, oskarżona o zabójstwo. Śmiertelnie chory człowiek, postanowił skrócić swoje cierpienia, a ona, choć pękało jej serce, uszanowała jego wolę i nie wezwała pogotowia. Tak zaczyna się ta książka, stanowiąca relację z tych wydarzeń, z punktu widzenia Jill. Czytając tę książkę, każdy zadaje sobie pytanie, jak sam postąpiłby w danej sytuacji, czy dałby radę patrzeć na śmierć bliskiej osoby. Nie z wyrachowania, ale wiedząc, że ukróci to jej cierpienia. Wstrząsająca książka, która sprawiła, że spojrzałem inaczej na tą i podobne, kontrowersyjne sprawy. Jill została jednogłośnie, przez ławę przysięgłych uniewinniona.Zrobiła, to co zrobiła, nie z chęci pozbycia się człowieka, ale aby mu pomóc.Przysięgli to zrozumieli, ale większość ludzi miała odmienne zdanie. Polecam.

Komentarze