Orzeł Biały Marcin Przybyłek

/REBIS/

Nieśmiertelność, od wieków spędza sen z powiek naukowcom.Niektórzy ludzie, oddaliby duszę diabłu, za możliwość długiego życia, dodatkowo, oczywiście w wiecznej młodości.Pomyślcie sami-5 miliardów ludzi i każdy młody, wiecznie na karuzeli życia.Przerażające prawda? Przynajmniej mnie taka wizja nie nastawia optymistycznie.A co jeśli naukowcy rzekną:Mamy to!?

Stało się, po wielu latach badań, nieustannych próbach, naukowcom udało się stworzyć środek, który znacząco przedłuża życie, jednocześnie pozwala zachować wieczną młodość.Radość nie trwa długo, środek ten, jako że jest potwornie drogi, trafia tylko do rąk niemożliwie bogatych i tych, którzy tym światem rządzą.Elity młodnieją, pojawia się coraz tańsza wersja, aż wszyscy stają się młodzi i szczęśliwi, bo jakże by inaczej.

Wszyscy?Jednak nie..Pewne państwo dzielnie opiera się działaniom zbawczego środka...Oczywiście i tu są osoby chętne na stanie się młodymi, ale elit jest mikra grupa.A Polska ma to do siebie, że obywatele jej granic, za nic mają zasady panujące wokół.I to nas uratowało...

Oto bowiem, po krótkotrwałej euforii, wywołanej reakcją leku, ludzie zamieniają się w odrażające, zielone stwory, zdolne tylko do mordu i zniszczenia.Świat ogarnia pożoga.
Nasz kraj, z każdej strony otoczony przez krwiożercze hordy, zmienia się w Twierdzę, a jej mieszkańcy wszelkimi sposobami walczą z zieloną zarazą...

Genialna powieść, jednym słowem.Dawno się tak nie ubawiłem, czytając kolejne opisy, a zwłaszcza "źródła historyczne", przybliżające czytelnikom genezę wszelkich wydarzeń.

Bohaterowie, także przypadli mi do gustu, a zwłaszcza nawiązania do prawdziwych osób, które w tej powieści występują, a nawet dali się ukatrupić.
Jest to związane z akcją, jaką autor przeprowadził w internecie.Osoby, które"wygrały" licytację" mogły zostać przedstawione właśnie w sytuacjach, wynikających z fabuły.
Co tu dużo mówić, polecam.

Książkę wydało Wydawnictwo Rebis.

Komentarze