Dziennik z podróży do Rosji John Steinbeck

/PRÓSZYŃSKI I S-KA/

PRZEDPREMIEROWO.
John Steinbeck, to nie dość, że jeden z najbardziej znanych pisarzy na świecie, ale też jeden z bardziej utytułowanych.Jego książki przetłumaczono na setki języków, ekranizowano także sporo z nich.Wystarczy tu wspomnieć, chociażby"Myszy i ludzie", czy"Na wschód od Edenu".Pisarz ten wykazywał się daleko idącą wrażliwością i niezwykłym darem gawędziarstwa, dzięki czemu, jego dzieła, to jedne z najciekawszych powieści, nieważne na jaki by były temat.

"Dziennik z podróży do Rosji", to kolejna powieść, tym razem w formie reportaży, którą wydało Wydawnictwo Prószyński s-ka.Steinbeck, oraz fotograf Robert Capa, który ilustrował, to co tworzył wielki pisarz.Oczywiście reportaż to zupełnie inna odmiana literatury, ale to nie zmienia sposobu opisywania poszczególnych historii.

Czterdziestopięcioletni pisarz, tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej, wraz z fotografem, postanawia odwiedzić Związek Radziecki i odczarować pełen propagandy obraz tego kraju w świadomości mieszkańców USA.

Steinbeck to wirtuoz w ukazywaniu emocji, co widać na każdej stronie tej książki.Wykazuje się także dużym poczuciem humoru, co doskonale współgra ze znakomitymi fotografiami Węgra.
Myślę, że tę publikację można polecić każdemu, nie tylko wielbicielom tradycyjnej powieści, ale i tym, którzy wolą opowieści o zwykłych ludziach, ich trudnym życiu i o ich ciągłym zmaganiu z przeciwnościami losu,A  cokolwiek by mówić o Związku Radzieckim, jako państwie, życie zwykłych mieszkańców, dalekie było od idylli.A Steinbeck doskonale pokazał, te różnice.


Premiera-20 września.

Komentarze

Prześlij komentarz