wtorek, 30 listopada 2021

Księgi magii, tom 2: Drugie quarto Neil Gaiman, Tom Fowler i inni...



 Tym razem Neil Gaiman nie miał zbyt wiele do gadania w tym komiksie. Jedynie pomysł jest jego, a Księgi magii zyskały drugi tom noszący tytuł „Drugie quarto”.


O komiksie możemy przeczytać, że:

 Nastoletni Tim ma sporo kłopotów – nie tylko tych związanych z poznawaniem i oswajaniem swojej potężnej mocy, ale także rodzinnych. Próbuje sobie z nimi poradzić, lecz za cokolwiek się zabiera, wszystko robi źle: jego tata wciąż jest pod wpływem otępiającego zaklęcia, a on sam, zamiast odnaleźć zaginioną przyjaciółkę, trafia do magicznego królestwa, gdzie zapomina o prawdziwym świecie... Tim nie wie, że jedna z jego możliwych ścieżek przeznaczenia wiedzie do krwawej tyranii, dlatego dyskretnie obserwują go różne potężne siły. Jaką drogę wybierze chłopak – ku dobru czy też może skusi go moc zła? 

Księgi magii bez Gaimana, czy to mogło się udać? Tak. Co prawda nie tak dobrze, jak jego tom, ale i tak album ten wart jest uwagi, jeśli lubcie ten świat. Jak poprzedni tom, tak i ten pełen jest magii niezwykłości i przygód. Nie jest to już dzieło tak przełomowe, ale nadal ma klimat, dobrą akcję i ciekawe postacie. Fabuła też jest udana przemyślana i dobrze skrojona. I nie nudzi. Rysunki też są interesujące, choć też nie tak doskonałe, jak poprzednio. Wydanie za to trzyma poziom. Reasumując - warto. Bardziej, jeśli jesteście fanami ale i tak to godny poznania komiks rozrywkowy, dobrze rozwijający legendarne universum, dla wielu najlepsze w dziejach komiksu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Koszmarne komando David Dastmalchian, Jesús Hervás

  Patrząc na ten komiks, trudno nie odnieść wrażenia, że DC trochę nie ma pomysłu na nowe, więc sięga do tego, co już kiedyś było, ale zbytn...